Miasto pomiędzy wysoczyzną a depresją

– Miasto słynie przede wszystkim jako jeden z punktów startowych wyjątkowych wycieczek szlakiem śluz i pochylni Kanału Elbląg – Ostróda  – mówi Marzena Maj z Biura Promocji Urzędu Miasta Elbląga, szybko dodając, że jest to tylko jedna z wielu  atrakcji. Obok ciekawych zbiorów muzealnych, imprez kulturalnych, wyjątkowa jest też przyroda miasta, na terenie którego można spotkać iście górski krajobraz w Parku Bażantarnia (Park Krajobrazowy Wzniesień Elbląskich), a jednocześnie depresje. Miasto, obok turystyki krajoznawczej, biznesowej, jest więc też atrakcyjne dla turystyki kwalifikowanej: pieszej, rowerowej, konnej i oczywiście wodnej. Dużą atrakcją są wycieczki tzw. koleją nadzalewową, wolno poruszającą się u podnóża wzgórz nadmorskich, w bezpośrednim sąsiedztwie Zalewu Wiślanego. Trasa prowadzi m.in. przez Suchacz, Kadyny, kopernikowski Frombork do Braniewa. Włodarze miasta dbają o przyrodę, rozwijając sieć ekologicznej komunikacji tramwajowej.  W Elblągu tramwajem można dojechać też do… lasu.

Elbląg doświadczył okrutnych zniszczeń w okresie drugiej wojny światowej.  W odróżnieniu od wielu innych miast,pięknej elbląskiej starówki nie podniesiono z gruzów w pośpiechu, ani w okresie powojennej odbudowy, ani w czasach tzw. przyspieszenia lat 70. XX w. Elbląg miał więc pewne szczęście w nieszczęściu. Teraz dzielnica staromiejska została pieczołowicie odbudowywana z ruin, przy starannym wykorzystaniu przekazów ikonograficznych. Tutaj tętni turystyczne życie.

Jan Paweł Piotrowski

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *