Planowane na przełom sierpnia i września otwarcie Centrum Kongresowego Gromada Kraków znowu nie dojdzie do skutku. To już kolejny przesunięty termin, pierwszy wyznaczony był na koniec 2010 roku; tym razem termin oddania obiektu do użytku został przełożony na koniec roku 2011.
Odpowiedzialny za inwestycję azjatycki wykonawca Covec nie mógł ukończyć budowy hotelu na czas. To ta sama firma, która jest już znana w Polsce w związku z aferą związaną z budową autostrady A2. Smutna prawda jest taka, że Chińczycy opuścili i tę inwestycję. Gazeta Krakowska swego czasu donosiła, że z wyznaczonych na początku do tego projektu 50 robotników, na placu budowy pozostało jedynie 5. Firma Covec uznała widocznie, że ludzie ci obdarzeni są nadludzką siłą, i ta garstka wystarczy do wykończenia budynku, który ma łączną powierzchnię 5 tys. .
W związku z zaistniałą sytuacją, Gromada podjęła decyzję o zerwaniu kontraktu z firmą Covec, a prace powierzyła nowym wykonawcom. To wszystko sprawiło, że otwarcie hotelu w planowanym terminie jest niemożliwe.
Straty finansowe będą ogromne, Gromada musiała odwołać wrześniową konferencję medyczną na 1000 osób, a te planowane na październik też się prawdopodobnie nie odbędą.
Czterogwiazdkowy hotel ma być największym centrum konferencyjnym w Krakowie. Obiekt ma posiadać 450 pokoi gościnnych, 2 sale konferencyjne na 2 tys. osób, a także parking na 300 samochodów. Koszt inwestycji oszacowano na 80 mln zł., dziś już jednak wiadomo, że przez niewywiązanie się z umowy azjatyckiego wykonawcy i ponad roczne opóźnienie z otwarciem, koszty te znacznie wzrosną.
Agata Domeradzka
Odpowiedzialny za inwestycję azjatycki wykonawca Covec nie mógł ukończyć budowy hotelu na czas. To ta sama firma, która jest już znana w Polsce w związku z aferą związaną z budową autostrady A2. Smutna prawda jest taka, że Chińczycy opuścili i tę inwestycję. Gazeta Krakowska swego czasu donosiła, że z wyznaczonych na początku do tego projektu 50 robotników, na placu budowy pozostało jedynie 5. Firma Covec uznała widocznie, że ludzie ci obdarzeni są nadludzką siłą, i ta garstka wystarczy do wykończenia budynku, który ma łączną powierzchnię 5 tys. .
W związku z zaistniałą sytuacją, Gromada podjęła decyzję o zerwaniu kontraktu z firmą Covec, a prace powierzyła nowym wykonawcom. To wszystko sprawiło, że otwarcie hotelu w planowanym terminie jest niemożliwe.
Straty finansowe będą ogromne, Gromada musiała odwołać wrześniową konferencję medyczną na 1000 osób, a te planowane na październik też się prawdopodobnie nie odbędą.
Czterogwiazdkowy hotel ma być największym centrum konferencyjnym w Krakowie. Obiekt ma posiadać 450 pokoi gościnnych, 2 sale konferencyjne na 2 tys. osób, a także parking na 300 samochodów. Koszt inwestycji oszacowano na 80 mln zł., dziś już jednak wiadomo, że przez niewywiązanie się z umowy azjatyckiego wykonawcy i ponad roczne opóźnienie z otwarciem, koszty te znacznie wzrosną.
Agata Domeradzka



