Niebo nad Indonezją gęstnieje

Druga fala kryzysu gospodarczego, która bardzo niepokojąco upodobała sobie Europę i Stany Zjednoczone, swoim zasięgiem zaczyna obejmować również strefę linii lotniczych. Na tle swoich bardziej doświadczonych kolegów, bardzo dobrze prezentuje się indonezyjskie lotnictwo cywilne, które znajduje się właśnie w okresie przyspieszonego wzrostu.  Tamtejsi przewoźnicy zawdzięczają ten rozwój przede wszystkim turystom, którzy coraz częściej pragną wybrać się w podróż  indonezyjskimi liniami lotniczymi. Dzieje się tak poprzez angażowanie w przewozy lotnicze takich firm jak Boeing czy Airbus, które niestety nie otrzymują już tylu zamówień od europejskich i amerykańskich przewoźników. Garuda Indonesia, czyli narodowe linie lotnicze Indonezji, do końca 2011 roku mają zamiar dodać trzy Boeingi  737-800NGs oraz jednego  Airbusa 330-200 do swojej floty lotniczej. Dodatkowo zakupione zostaną trzy Airbusy 320s, które wykorzystywane będą przez Citilink, spółkę zależną od Garuda.
Prezes Garuda Indonesia i przewodniczący INACA (Krajowe Stowarzyszenie Przewoźników Lotniczych) Emirsyah Satar powiedział, że: „aż do trzeciego kwartału 2011 roku, na całym świecie liczba pasażerów linii lotniczych wzrośnie o 3,7%, podczas gdy wzrost pasażerów w Indonezji wynosi 15%." Emirsyah dodał również, że jego firma obsługuje 39% rynku krajowego, co stanowi  5-procentowy wzrost w stosunku do 2010 roku. Tymczasem udział Garuda w indonezyjskim międzynarodowym lotnictwie cywilnym stanowi 32%.

Piotr Staniszewski

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *