Nowy Jork – z jednej strony piękne i kolorowe, a z drugiej brudne i czarne miasto. Miejsce to często kojarzy nam się z nocną zabawą, kasynami, dobrymi ciuchami i jednością subkultur. Jednak jest to tylko rzeczywistość, jaką fundują nam producenci filmowi.
Mówi się, że ten, kto widział tylko Manhattan, nie widział Nowego Jorku. Rozsądnych turystów raczej nie ciągnie w takie dzielnice jak Brooklyn, Queens czy Bronx , które są położone po drugiej stronie East River. Zobaczyć tam można, jak wszędzie, ludzi o różnych kolorach skóry, inaczej ubranych, inaczej się zachowujących. Jednak ten z pozoru normalny świat to inny świat.
Przechodząc przez Bronx, krajobraz wygląda następująco : niskie domy, pomazane farbą mury – w formie okaleczonego graffiti, zaśmiecone ulice, kałuże, popalone drzwi i okna. Nieodłącznym elementem każdego domu są metalowe schody pożarowe. Każda ze społeczności Nowego Jorku ma swój mały azyl – swoje getto. Nawet Polacy osiedlili się na tak zwanym Greenpoint. Jest też oczywiście słynne Chinatown i Little Italy , gdzie każda mniejszość ma swoje własne interesy, gdzie rodzi się przestępczość i nienawiść rasowa.
Mówi się, że ten, kto widział tylko Manhattan, nie widział Nowego Jorku. Rozsądnych turystów raczej nie ciągnie w takie dzielnice jak Brooklyn, Queens czy Bronx , które są położone po drugiej stronie East River. Zobaczyć tam można, jak wszędzie, ludzi o różnych kolorach skóry, inaczej ubranych, inaczej się zachowujących. Jednak ten z pozoru normalny świat to inny świat.
Przechodząc przez Bronx, krajobraz wygląda następująco : niskie domy, pomazane farbą mury – w formie okaleczonego graffiti, zaśmiecone ulice, kałuże, popalone drzwi i okna. Nieodłącznym elementem każdego domu są metalowe schody pożarowe. Każda ze społeczności Nowego Jorku ma swój mały azyl – swoje getto. Nawet Polacy osiedlili się na tak zwanym Greenpoint. Jest też oczywiście słynne Chinatown i Little Italy , gdzie każda mniejszość ma swoje własne interesy, gdzie rodzi się przestępczość i nienawiść rasowa.
Dominika Papier



