Ponad 1600 dzieci wzięło udział w drugiej edycji letniej akcji "Przystanek Happy Bus". Autobus łódzkiego MPK przerobiony na salę zabaw przejechał ponad pół tysiąca kilometrów i odwiedził 15 miejscowości.
"Happy Bus" odwiedził tereny, z których dzieci często nie mają szans na wyjazd na letni wypoczynek, a ich jedynym zajęciem wakacyjnym jest pomoc rodzicom w pracach polowych. Pojazd wyruszył w trasę w połowie lipca ze wsi Lubczyna k. Wieruszowa, a akcja obecnie kończy się w Domaniewicach k. Głowna.
W każdej odwiedzanej miejscowości "Happy Bus" pozostawał przez trzy dni. Pojazd jest wyposażony m.in. w małą salę zabaw, a także komputer z zainstalowanym symulatorem lotów. Dodatkowo dla dzieci przygotowano dmuchaną zjeżdżalnię, sprzęt do gier i zabaw plenerowych. Dzieci miały zapewnioną opiekę wolontariuszy, a także posiłki; na większości przystanków bardzo aktywnie włączyły się w akcję samorządy.
Dzieci mogły brać udział w zajęciach plastycznych, muzycznych czy sportowych, ale główną atrakcją była nauka języka angielskiego prowadzona – dzięki współpracy z organizacją studencką AIESEC – przez wolontariuszy z Polski, ale także z Austrii, Egiptu, Estonii, Turcji, Chin czy Kambodży.
onet.pl



