Wszystkie inwestycje w nieruchomości komercyjne na terenie naszego kraju mogą przynieść zyski – piszą analitycy Colliersa. Stopa zwrotu na nieruchomości biurowe wynosi od 6,5 proc. w Warszawskim Centralnym Obszarze Biznesu do 7,75 proc. w najlepszych biurowcach na Mokotowie.
Podobna sytuacja przedstawia się na rynku centrów handlowych. W Warszawie stopa zwrotu wynosi od 6 do 7 proc.; natomiast w innych, dużych ośrodkach miejskich: od 6 do 8,5 proc.
Najbardziej opłacalne są inwestycje w nieruchomości magazynowe. W wybranych lokalizacjach można zarobić od 8 do 8,5 proc.
W pierwszej połowie roku sektor handlowy stanowił 70 proc. łącznego wolumenu inwestycyjnego, sektor biurowy 16 proc. natomiast logistyczny – 14 proc.
– Polska utrzyma status najważniejszego rynku regionu CEE i dominującego kraju pod względem wolumenu transakcji inwestycyjnych, pomimo kontynuacji strategii selektywnego podejścia inwestorów do nabywania aktywów nieruchomościowych. – prognozuje Monika Rajska-Wolińska, partner zarządzający w Colliers International.
Według analityków Colliersa różnica w stopach zwrotu pomiędzy najlepszymi nieruchomościami, a aktywami gorszej jakości zostanie utrzymana, podobnie jak niższa płynność tych drugich. Stopy zwrotu na niektórych rynkach lokalnych charakteryzujących się negatywną dynamiką na rynku najmu, mogą odnotować dalszy trend wzrostowy.
– Dynamika wzrostu wolumenu transakcji z ostatnich 2 lat prawdopodobnie nie zostanie osiągnięta w tym roku, natomiast z uwagi na znaczną liczbę projektów, które znajdują się w fazie due diligence, spodziewamy się, że łączna wartość transakcji w 2012 osiągnie porównywalny poziom do 2011 roku (ok 2,5 mld €) – dodaje Rajska-Wolińska.
Stopy zwrotu za najlepsze nieruchomości będą w dużej mierze uzależnione od sytuacji makroekonomicznej w strefie euro i krajach CEE oraz kondycji głównych pożyczkodawców na rynkach nieruchomości w regionie.
propertynews.pl



