Prawdopodobnie pod koniec roku zabraknie co najmniej 100 mln zł – podaje „Rzeczpospolita”.
Tegoroczne wydatki województwa początkowo planowano na ok. 3 mld zł, ale ścięto je o prawie 0,5 mld. Bieżące dochody nie wystarczają, aby kontynuować inwestycje drogowe prowadzone ze środków własnych.
Zarząd województwa nie potrafił sprzedać nie tylko Kolei Mazowieckich, ale też sieci kin Max Film.
W przyszłym roku samorząd mazowiecki czekają kolejne problemy. Województwo na pokrycie bieżących wydatków zaciągało kredyty w euro. Dotąd spłacało tylko odsetki od nich, ale od 2013 r. zacznie spłacać kapitał.
W 2011 r. zadłużenie województwa wyniosło 57 proc. Radni opozycji przewidują, że w tym roku deficyt przekroczy 60 proc. dochodów – pisze „Rzeczpospolita”.
Rzeczpospolita/portalsamorzadowy.pl



