AMW odrzuciła propozycję sprzedaży udziałów w lotnisku w Modlinie

Pomimo obecnych problemów lotnisko w Modlinie jest "skazane na sukces" – przekonuje prezes Agencji Mienia Wojskowego, największego udziałowca w modlińskim porcie lotniczym. Agencja mimo pojawiających się propozycji nie zdecydowała się odsprzedać udziałów w modlińskim lotnisku. Czeka aż cena za nie wzrośnie.

 – Lotnisko w Modlinie jest skazane na sukces, dlatego że jest położone przy dużej aglomeracji, jest stworzone dla tanich linii lotniczych. Jeśli np. weźmiemy pod uwagę Ryanaira i lotnisko London Stansted, to tam pasażerowie w ciągu 20 minut wychodzą i wchodzą. Tak samo może być i w Modlinie. Lotnisko Chopina jest inaczej sformatowane. Tam ten czas jest trudny do uzyskania. Jestem pewien, że Modlin zacznie przynosić zyski i będzie dochodowe – przekonuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Krzysztof Michalski, prezes Agencji Mienia Wojskowego.

Przypomnijmy, że lotnisko w Modlinie wystartowało w lipcu 2012 r., jednak już w grudniu część drogi startowej została zamknięta z powodu uszkodzenia betonu. Do dzisiaj dwaj przewoźnicy korzystający w ubiegłym roku z lotniska – Ryanair i Wizz Air – nie zdecydowali się na powrót i latają z warszawskiego Okęcia. Michalski przyznaje, że na problemy portu lotniczego w Modlinie złożyło się wiele czynników, m.in. obowiązujące prawo zamówień publicznych oraz błędy wykonawców drogi startowej.

Prezes AMW jest jednak przekonany, że dzięki skrupulatnie wykonanej naprawie pasa startowego przewoźnicy zdecydują się na powrót do Modlina, a lotnisko stanie się przykładem udanej konwersji portu wojskowego w cywilny. Dlatego Agencja liczy, że zarobi na prywatyzacji – ale jeszcze nie teraz.

 newseria.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *