Egipski rząd podpisuje umowy gwarancyjne z organizatorami turystyki oferującymi przeloty

"Panika last minute". W ten sposób egipski Minister Turystyki, Zoheir Garranah, nazwał strach linii czarterowych i organizatorów turystyki przed rozpoczynającym się sezonem. Rząd zamierza zwalczać te obawy poprzez „umowy gwarancyjne na miejsca niesprzedane przez organizatorów”, jak mówi Garranah. Umowy te mają wpływać na wypełnianie samolotów w zależności od rynku przyjazdowego i lotniska docelowego, wyłączywszy Kair. „Jest to najszybszy sposób na odzyskanie i umocnienie rynku” – twierdzi minister. Garannah wychodzi naprzeciw organizatorom turystyki także w kwestii promocji, zważywszy, że rząd przeznaczył 40 milionów dolarów na działania marketingowe przeprowadzane wspólnie z  nimi. W międzyczasie trwa rozwój sektora nieruchomości i hotelarstwa, przy 120 tysiącach pokoi znajdujących się w trakcie budowy. Na dzień dzisiejszy hotele w Egipcie dysponują 211 tysiącami pokoi.

Opr. Elżbieta Buczkowska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *