Erupcja wulkanu przyczyną zamknięcia islandzkiego lotniska

Islandia zamknęła swój główny międzynarodowy port lotniczy z powodu potężnej erupcji wulkanu,  która wyrzuciła ogromną chmurę popiołu i dymu, na prawie 20 km .
Odwołano  loty krajowe oraz  czterdzieści międzynarodowych.  Wulkan  Grimsvotn, który znajduje się pod niezamieszkałym lodowcem Vatnajokull ( 200 km  na wschód od Reykjaviku),  zaczął  być aktywny już w sobotę.   Nie jest to  pierwsza erupcja tego wulkanu, zdarzały się one także w 2004, 1998, 1996 oraz 1993.

Wokół wulkanu znajduje się strefa 220 km, w której nie mogą się poruszać samoloty.  Naukowcy mówią, że ten n wybuch  będzie dziesięciokrotnie silniejszy, niż ten z 2004 roku, ale nie będzie miał on zasięgu ogólnoświatowego, jak  erupcja  innego wulkanu – Eyjafjallajokull.

W poprzednim roku  aktywność tego wulkanu spowodowało paraliż, gdyż chmura popiołów przemieściła się na  wschód Europy. Odwołano wtedy loty i prawie 10 milionów pasażerów zostało uziemionych.
Rikke Pedersen, dyrektor Północnego Wulkanicznego Instytutu  Nauk, powiedział,  że obecny wybuch  w południowo-wschodniej Islandii nie będzie trwał długo.

Wysokość chmury pyłu zmniejsza się i władze lotnisk mają nadzieję, że niedługo zmaleje na tyle, aby można było wznowić ruch lotniczy. 


Justyna Błaszczak

 

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *