Noc z 11 na 12 września to przełom dla Etiopii, kraj wkracza bowiem w 2000 rok zgodnie z obowiązującym tam kalendarzem koptyjskim.
Na wyszorowanych, ukwieconych ulicach Addis Abeby powiewają flagi. W programie obchodów zaplanowano koncert amerykańskiej grupy popowej Black Eyed Peas, który odbędzie się w kosztującej wiele milionów dolarów hali, zbudowanej specjalnie na tę okazję z pieniędzy południowoetiopskiego miliardera.
Etiopski minister spraw zagranicznych Sejum Mesfin uważa, że uroczystości powinny koncentrować się wokół pokoju i demokracji.
Na czas obchodów wzmocniono środki bezpieczeństwa. Polski MSZ zalecał turystom polskim zachowanie ostrożności, szczególnie podczas uroczystości milenijnych w związku z zagrożeniem atakami terrorystycznymi.
Kalendarz etiopski jest lokalną wersją kalendarza koptyjskiego. Rok dzielony jest na 13 miesięcy, z czego pierwszych 12 ma po 30 dni, a ostatni pięć lub sześć, zależnie od tego, czy rok jest przestępny. Podobnie jak w kalendarzu gregoriańskim liczenie lat rozpoczyna się od roku narodzenia Chrystusa, ale Etiopczycy przyjęli, że Jezus urodził się siedem lat później.
Źródło: PAP



