.jpg)
Stadiony już gotowe, przybywa kolejnych dróg, a nasza reprezentacja ma problem ze znalezieniem bazy noclegowej na Euro 2012. Dyrektor polskiej drużyny Konrad Paśniewski uspokaja: hotel już znaleziono, negocjacje trwają.
W pierwotnych planach, wybór padł na ośrodek w Grodzisku Wielkopolskim. Decyzje tę podjął trener Franciszek Smuda. Umowę podpisano z ośrodkiem, kilka dni przed obradami Komisji Wykonawczej UEFA PZP. Jednak wybór okazał się nieodpowiedni, z powodu zbyt dużej odległości. Otóż dwa mecze grupowe odbędą się w Warszawie, a jeden we Wrocławiu. Z tego powodu zaprotestowali także fizjolodzy, pracujący z kadrą, jak i sami piłkarze. Poprosili o hotel w innym miejscu.
Na całe szczęście znaleziono już nową bazę, rozmowy prowadzone są z hotelem Hyatt w Warszawie. Jednak wraz z nową siedzibą pojawił się kolejny problem. Hotel nie jest wpisany na oficjalna listę ośrodków stworzoną przez UEFA. Obecnie podjęto starania o otrzymanie zgody. Kadra chciała wynająć jedno piętro, na którym każdy z członków będzie miał pojedynczy pokój. Oprócz tego do dyspozycji piłkarzy będzie „players lounge”, czyli pokój z bilardem, play station czy stołem do ping ponga. Według „Rzeczypospolitej” kwota za dobę za jedną osobę to 600 euro.
Tomasz Perek
W pierwotnych planach, wybór padł na ośrodek w Grodzisku Wielkopolskim. Decyzje tę podjął trener Franciszek Smuda. Umowę podpisano z ośrodkiem, kilka dni przed obradami Komisji Wykonawczej UEFA PZP. Jednak wybór okazał się nieodpowiedni, z powodu zbyt dużej odległości. Otóż dwa mecze grupowe odbędą się w Warszawie, a jeden we Wrocławiu. Z tego powodu zaprotestowali także fizjolodzy, pracujący z kadrą, jak i sami piłkarze. Poprosili o hotel w innym miejscu.
Na całe szczęście znaleziono już nową bazę, rozmowy prowadzone są z hotelem Hyatt w Warszawie. Jednak wraz z nową siedzibą pojawił się kolejny problem. Hotel nie jest wpisany na oficjalna listę ośrodków stworzoną przez UEFA. Obecnie podjęto starania o otrzymanie zgody. Kadra chciała wynająć jedno piętro, na którym każdy z członków będzie miał pojedynczy pokój. Oprócz tego do dyspozycji piłkarzy będzie „players lounge”, czyli pokój z bilardem, play station czy stołem do ping ponga. Według „Rzeczypospolitej” kwota za dobę za jedną osobę to 600 euro.
Tomasz Perek



