
Nowe warianty COVID-19 mogą zmniejszyć chęć do podróżowania. Koszty pracy linii lotniczych wzrosną i trzeba będzie podejmować trudne finansowo decyzje.
Zimą popyt na latanie może zostać ponownie ograniczony z powodu ponownego wzrostu przypadków COVID-19 i niechęci do podróżowania. W związku z tym, że wiele państw, w tym chociażby Wielka Brytania, zakończy finansowe wsparcie dla linii lotniczych, koszty pracy wzrosną i firmy będą zmuszone podejmować trudne finansowe decyzje.
Pasażerowie mogą rezygnować z zimowych podróży m.in. ze względu na niepewność przepisów. Niedostateczna ilość zaszczepionych osób oraz wariant Delta koronawirusa spowoduje, że ograniczenia w podróżowaniu zostaną prawdopodobnie utrzymane. A w najnowszym sondażu branżowym 55 proc. respondentów podało właśnie ograniczenia jako drugi czynniki zniechęcający do podróżowania.
Przed pandemią to cena była często czynnikiem decydującym przy wyborze linii lotniczej. Teraz, przy niepewnym popycie, zachęcanie do rezerwacji będzie kluczowym elementem rywalizacji pomiędzy liniami lotniczymi.
Obniżenie opłat w celu pobudzenia popytu będzie taktyką stosowaną przez linie lotnicze tej zimy. Aż 57 proc. europejskich klientów, przebadanych w sondażu, uznało bowiem cenę za najważniejszy czynnik przy wyborze marki linii lotniczych. Cena będzie miała kluczowe znaczenie w zachęcaniu do podróży w okresie przejściowym, a tanie linie lotnicze prawdopodobnie będą dominującymi przewoźnikami. Nadal podróżujemy jak najbliżej domu, dlatego rozległa europejska sieć tanich przewoźników powinna zadziałać na ich korzyść.



