Jeszcze kilka dni temu, Australia i Nowa Zelandia ostrzegły mieszkańców przed unikaniem podróży do Fidżi z powodu wzrastającego na wyspach Południowego Pacyfiku ryzyka wojskowego zamachu stanu. Z punktu widzenia Fidżi, było to niczym innym jak tylko ostrym ciosem wymierzonym w kierunku ich turystycznych aspiracji, jako że Australię i Nową Zelandię uważa się główne rynki turystyczne.
Obecnie, usiłując ratować branżę turystyczną na Fidżi, reaktywowano Tourist Action Group (TAG), która ma zmierzyć się z trwającym kryzysem. Komisja przyczyniła się do odrodzenia turystyki Fidżi po zamachu stanu w maju 2000 r. Ośrodkiem grupy będą Australia i Nowa Zelandia.
TAG będzie miała dwie komisje, jedną zajmującą się międzynarodowym marketingiem, podczas gdy druga ma kontrolować relacje pomiędzy rządem a zagranicznymi ambasadami i wysokimi komisjami. Członkowie grupy mają spotkać się z przedstawicielami turystyki w piątek, by zaplanować jak poradzić sobie ze skutkami politycznego kryzysu mającymi wpływ na turystykę.



