Paryż, najczęściej odwiedzane miasto na świecie, obchodził w poniedziałek dzień turystyki. Celem akcji było przekonanie do siebie gości i paryżan, których ci pierwsi często uznają za nieuprzejmych i wyniosłych.
Dzień turystyki został zainaugurowany w południe przez mera Paryża Bertranda Delanoe na placu Trocadero.
Przy okazji rozdawano "Kartę paryżanina i gościa", wydany po francusku i angielsku poradnik, w którym zachęca się mieszkańców stolicy, by "poświęcili czas na udzielanie informacji turystom" i – o ile to możliwe – starali się odpowiadać im w ich własnym języku.
Poradnik sugeruje również, by paryżanie pokazali gościom, co warto zobaczyć w ich mieście, z którego nawiasem mówiąc "należy być dumnym".
Turystów poproszono z kolei, by w czasie pobytu próbowali miejscowych specjałów i produktów francuskich – a nie szukali pierwszej kawiarni sieci Starbucks – oraz korzystali z transportu publicznego.
Paryż jest pierwszym miastem świata, jeśli chodzi o liczbę gości, przed Londynem i Rzymem. Jednak w kategorii uprzejmości wobec zagranicznych turystów stolica Francji lokuje się dopiero na 52. miejscu (na 60) – wynika z niedawnego badania Global Market Insite.
Mimo to – według paryskiego Biura Turystycznego – aż 97 proc. turystów deklaruje, że chce jeszcze wrócić do miasta nad Sekwaną.
Źródło: Onet.pl



