Audioprzewodnik on-line? Wielofunkcyjny scyzoryk? To już było! Dziś wakacyjny sprzęt powinien być prosty i funkcjonalny. Dla prawdziwego gadżeciarza, oprócz apteczki i polisy ubezpieczeniowej, znajdzie się w walizce miejsce na nietypowe przedmioty, kóre urozmaicą i ułatwią podróż. Niezależnie od tego, czy urlop organizuje samodzielnie czy z biurem podróży. Oto kilka propozycji.
Chłodząca podkładka pod pośladki. W gorące letnie dni każda część ciała potrzebuje ochłody. Wyjątkiem nie są także pośladki, na szczęście ulgę w upale może przynieść gadżet rodem z Japonii. AC Ass Cushion to mata wyposażona w malutkie wentylatorki i dziurki, przez które wylatuje powietrze. Wystarczy położyć ją na samochodowy fotel czy krzesło. Podkładka jest zasilana przez USB.
Półka do zrolowania. Mebel, który możesz zabrać ze sobą wszędzie. Idealna do namiotów i kempingów, oraz dla tych, którzy na wakacjach planują nadrabić zaległości czytelnicze. Półka pozwala postawić książki w dowolnym miejscu i we względnym porządku.
Tlen w sprayu. Szczególnie przyda się amatorom górskich wycieczek. Bóle głowy, złe samopoczucie i zadyszka, to tylko niektóre objawy braku tlenu. Aby się ratować w kryzysowych sytuacjach, można nosić ze sobą… tlen w spreyu. Wystarczy jedno psiknięcie, a od razu poczujemy się lepiej – tak przynajmniej zapewniają producenci tego dziwnego gadżetu.
Samoważąca się walizka. Chyba wszyscy zgodzimy się, że latanie samolotem nie należy do najtańszych sposobów podróżowania. Nawet, jeśli linie tzw. ekonomiczne oferują coraz to niższe ceny biletów, to opłaty dodatkowe powalają z nóg. Dzięki walizeczce z wmontowaną wagą nie trzeba już będzie zostawiać części bagażu na lotnisku. Wartość wagi walizki ukazuje się na małym wyświetlaczu znajdującym się na grzbiecie tuż przy rączce.
Żelazko turystyczne. Tak małe żelazko można mieć zawsze w bagażu podręcznym. Mimo niewielkich rozmiarów, sprawdza się w swojej roli: jest w stanie wyprasować wybraną tkaninę, operując temperaturą do 150 stopni Celsjusza. Wystarczy podpiąć żelazko do źródła zasilania i – gotowe. Mobilne wydanie takiego sprzętu przyda się w podróży bądź też do prasowania drobnych elementów przy ubraniu.
Ręcznik z głośnikami. Hi-Sun to plażowy ręcznik, plecak i głośniki w jednym. Taki produkt wydaje się idealnym rozwiązaniem na lato dla tych, którzy mogą i lubią spędzać słoneczne dni na plaży. Gdy wybieramy się na nią ze znajomymi i na miejscu chcemy posłuchać razem muzyki, to ręcznik Hi-Sun nam to zapewni. Do ręcznika podłączyć można każde urządzenie z wtyczką 3.5mm (np iPhone czy iPod). Głośniki działają na dostarczonym akumulatorze ładowanym przez USB. Ręcznik specjalnie zwinięty zamienia się w plecak. Same głośniki można z ręcznika wyjąć tak, aby można go było wyprać.
Baterie ładowane ruchem. Ruch to energia, którą tanio można pozyskać. Udowadnia to firma Brother Industries, która skonstruowała akumulatorki AA i AAA zasilane przez wibracje.
Nie musimy się już martwić, że wyczerpią się nam baterię w mp3. Jeżeli tak się stanie, wystarczy urządzeniami potrząsnąć (niestety producent nie podaje, jak długo trzeba to robić, by w pełni naładować akumulator) i już możemy ich używać. Na razie firma skonstruowała generatory w kształcie najpopularniejszych baterii (standardowych i małych ‘paluszków’) ale rozwiązanie może być wykorzystane także w innych małych bateriach. Zaiste ciekawe to i ekologiczne rozwiązanie.
Chusteczki w tabletkach. Gdy nagle dopadnie cię katar, pobrudzisz sobie koszulę atomatycznie sięgasz do kieszeni po chusteczkę. Najczęściej jej tam jednak nie ma.
Na szczęście powstała chusteczka w tabletkach, którą zawsze możesz mieć przy sobie! Jest ona tak skompresowana, że wyglądem przypomina tabletkę od bólu głowy. Po włożeniu do portfela, nie zajmuje wcale miejsca ani praktycznie nic nie waży. Wystarczy jednak kilka kropli wody by zaczęła rosnąć jak na drożdżach, a po chwili stać się pełnowymiarową i superwytrzymałą chusteczką! Wystarczy ją wtedy rozwinąć i jest gotowa do użycia. Ta czyszcząco-odświeżająca chusteczka jest idealna dla każdej skóry, bez dodatków środków zapachowych, konserwujących oraz alkoholu. Doskonałe rozwiązanie do higieny osobistej niemowląt, dzieci, osób starszych oraz alergików. Nadaje się również do czyszczenia okularów, ekranów telewizorów, stołów, itd. I co ciekawe – jest znacznie trwalsza od tradycyjnych chusteczek.
Bikini – akumulator. Takiego bikini jeszcze na pokazach mody nie było. Solar Bikini pokryte jest minipanelami słonecznymi, dzięki którym możesz gromadzić energię podczas opalania się. Bikini można podłączyć kablem USB na przykład to telefonu czy odtwarzacza mp3. I już możemy słuchać muzyki, nie martwiąc się o baterię. Podobno niedługo dostępna będzie wersja ze zwiększoną powierzchnią, dzięki czemu będzie można zasilić przenośną lodówkę!
Zabierając ze sobą tego rodzaju rzeczy z pewnością poczujemy się pewniej i bardziej komfortowo, ale ileż frajdy może dać własna inwencja kontruktorska! Nie zapominajmy, że żadna mapa nie zwalnia nikogo z myślenia. Twórcy gadżetów zarabiają na tym, że odzwyczajamy się od samodzielnego poszukiwania genialnych w swej prostocie rozwiązań. Niech technologia inspiruje.
Aleksandra Klimek



