London Heathrow zostało ponownie otwarte, jednak już teraz ostrzega przed możliwymi kolejnymi zakłóceniami, wynikającymi z odwołania lotów w ubiegły weekend.
Linie lotnicze odwołały ponad 40% z 1300 lotów pierwotnie zaplanowanych na ostatnią niedzielę. Przyznali, że ze względu na efekt domina przewidują ciąg dalszy tych zakłóceń. Około 40 lotów zostało już anulowanych.
Po ostrzeżeniach pogodowych, z Met Office, na weekend, lotniska i linie lotnicze oraz kontrola ruchu lotniczego postanowili zredukować plany lotów z góry, zanim śnieg zaczął padać.
– Dzięki wcześniejszemu anulowaniu lotów, linie lotnicze były w stanie zmienić rezerwację niektórych lotów, a pasażerowie mieli lepszą jakość informacji o tym, czy będą mogli lecieć, czy też nie – powiedział rzecznik Heathrow.
Kamila Leppert



