Hello Kitty, to rozpoznawana na całym świecie, sympatyczna biała kotka wymyślona przez Juko Yamaguchi w japońskiej firmie Sanrio. Zdobyła niesamowitą popularność wśród dzieci, a jej wizerunek pojawia się dosłownie wszędzie, wliczając w to komórki, laptopy, a nawet samochody. Od momentu narodzin w 1974 popularność maskotki wzrosła niewyobrażalnie. Świadczą o tym tłumy gości codziennie odwiedzający dwa Lunaparki Kitty, znajdujące się w Japonii. W niedalekiej przyszłości świat „japońskiej ślicznotki” odwiedzać będzie można również w Chinach.
Hello Kitty Lunapark ma powstać w mieście Anji we wschodniej części kraju do końca 2014r, a koszty to zaledwie 1,5 mld juanów (230 mln dolarów). Oprócz wielu atrakcji zwykle dostępnych w takich miejscach, do dyspozycji gości oddany zostanie hotel oraz różnego rodzaju restauracje, a wszystko wystrojone w kolorach znanych z kreskówki. Nad całością projektu czuwać ma firma Sanrio Co, będąca chińskim partnerem japońskiego koncernu Sanrio.
Jeśli ktoś nie ma zamiaru czekać do roku 2014 i chciałby zasmakować bajkowych wrażeń jeszcze wcześniej, to oprócz wycieczki do Japonii, może zawitać do Malezji. Tam bowiem w roku 2012 zakończy się budowa parku poświęconego uroczej kotce. Znacznie mniejszego niż w Chinach czy Japonii, ale zapewne równie bajkowego i niesamowitego.
Maciej Bożek
Hello Kitty Lunapark ma powstać w mieście Anji we wschodniej części kraju do końca 2014r, a koszty to zaledwie 1,5 mld juanów (230 mln dolarów). Oprócz wielu atrakcji zwykle dostępnych w takich miejscach, do dyspozycji gości oddany zostanie hotel oraz różnego rodzaju restauracje, a wszystko wystrojone w kolorach znanych z kreskówki. Nad całością projektu czuwać ma firma Sanrio Co, będąca chińskim partnerem japońskiego koncernu Sanrio.
Jeśli ktoś nie ma zamiaru czekać do roku 2014 i chciałby zasmakować bajkowych wrażeń jeszcze wcześniej, to oprócz wycieczki do Japonii, może zawitać do Malezji. Tam bowiem w roku 2012 zakończy się budowa parku poświęconego uroczej kotce. Znacznie mniejszego niż w Chinach czy Japonii, ale zapewne równie bajkowego i niesamowitego.
Maciej Bożek



