Sektor turystyczny w Indiach może zyskać dzięki japońskim przedsiębiorcom, którzy przyjeżdżają do tego kraju, aby zbadać nowe możliwości inwestowania, podał w oświadczeniu Związek Izb Przemysłowo- Handlowych w Indiach.
Przyszłe inwestycje rozszerzą zakres poziomu turystyki handlowej poza dotychczasowe lokalizacje związane z miejskim obszarem Delhi, określanym jako NCR oraz Bangalurem do miejsc takich jak Madras, Bombaj, Hyderabad i Pune.
Turystyka biznesowa ma duże szanse rozwinąć się w związku z inwestycjami w zakresie budowy centrów kongresowych i światowej klasy sal konferencyjnych, które mogą przyciągnąć do Indii na seminaria i inne wydarzenia delegacje handlowe.
W 2006 turyści z Japonii stanowili 2,6% ogółu wszystkich zagranicznych turystów w Indiach, jest to niewielki procent w porównaniu z turystami pochodzącymi z innych części świata m. in. USA i krajów europejskich.
Ta ogromna różnica pokazuje, że wciąż istnieją olbrzymie możliwości wzrostu liczby japońskich turystów przybywających do Indii.
Indie oferują turystom zwiedzanie buddyjskich świątyń, dziedzictwo i kulturę, ajurwedę, czyli starożytną medycynę dalekiego wschodu oraz turystykę przygodową.
Podczas ostatniej wizyty japoński premier, Shinzo Abe, oznajmił, że handel między dwoma krajami podwoi się i wzrośnie do kwoty 14 miliardów USD.



