Lwowskie kawiarnie są jednym z symboli tego miejsca. Chętnie odwiedzane przez mieszkańców oraz turystów. Władze miasta postanowiły je wypromować, podnosząc ich rangę.
Święto – „Na kawę do Lwowa” – będzie już organizowane po raz czwarty, w dniach od 24 do 26 września. W lutym zaczęło się głosowanie w kategorii „Najlepszy lokal”. W każdej kawiarni, która znajduje się na Kawowej Trasie, jest specjalna karta, na której można oddać swój głos. Na kilka dni przed samą imprezą, można będzie zagłosować na stronie festiwalu. W tym roku wprowadzono nowe kategorie – „… i do kawy”; „Kawowa legenda Lwowa” oraz „Okrycie roku”. Wyróżnienia w tych dyscyplinach zostaną przyznane przez specjalnie jury, które składa się z restauratorów, właścicieli kawiarni, ekspertów. Na czele stanie europejski mistrz baristów Włoch – Luigi Luppi.
W ramach festiwalu odbędą się również mistrzostwa w robieniu kawy, na które specjalnie przybędzie Luigi Luppi. Dnia 25 września da on pokaz, jak poprawnie przygotować kawę z ekspresu. Będzie próbował przekonać lwowian, iż przygotowanie jej w ten sposób wymaga wprawy i jest to prawdziwa sztuka. Spotkanie to odbędzie się we włoskiej kawiarni – „Bianco Rosso Pasteria”.
Tradycja picia kawy jest bardzo stara. Jedną z pierwszych kawiarni w Europie i pierwszą w Wiedniu, założył Jerzy Kulczycki , Polak , który urodził się na Ukrainie. Był szpiegiem i żołnierzem Jana III Sobieskiego, który dzięki jego informacjom zdołał pokonać Turków. Król po wygranym starciu pozwolił mu wybrać z wszystkich łupów coś dla siebie. Ku zdziwieniu wszystkich wybrał trzy worki z kawą. Wszyscy bowiem myśleli, że jest to pasza dla wielbłądów. Jemu przypisuje się również pomysł słodzenia kawy miodem, a także przełomowy wynalazek – dodanie do niej mleka. Praktycznie wszystkie kawiarnie lwowskie powołują się na tę historię, a mieszkańcy uważają się za wielkich smakoszy tego napoju. Do wielu lokali, dowozi się zielone ziarnka kawy i pali się je dopiero na miejscu. Klienci mogą specjalnie zamówić ją z 40 plantacji znajdujących się na całym świecie.
Na Rynku Lwowa będzie dodatkowo otwarty Jarmark Kawowy, na którym zaprezentują się lokale, które biorą udział w konkursie. Wszyscy mogą zaprezentować swoją kawę oraz akcesoria np. filiżanki. Na zakończenie orszak na czele z Kawowym Królem i Królową, przejdą do lokalu, który zwyciężył.
Justyna Błaszczak



