Mieszkanie w hotelu to spory wydatek. O dziwo, przyjeżdżający do Polski turyści ( w tym kibice Euro 2012), wolą na czas swojego pobytu w naszym kraju przebywać w hotelach. Nikt nie trudzi się nawet, aby poszukać mieszkania do wynajęcia. Wielu właścicieli mieszkań było przekonanych, że sporo zyskają na wynajmie. – Mam nie duże mieszkanie w centrum Warszawy, liczyłam, że trochę zarobię dzięki wynajmowi na czas Euro. Zadzwoniły tylko 4 osoby do tej pory – mówi pani Monika. Ceny za nocleg w hotelu wahają się od 300 do nawet 800 zł za pokój. Wielu kibiców mogłoby sporo zaoszczędzić, wynajmując sobie mieszkanie na czas Euro. Zainteresowanie takim rozwiązaniem jest jednak znikome. – Wolę spędzić czas w godnych kibica warunkach, zresztą, komu chciałoby się szukać mieszkania na kilka dni? – mówi jeden z kibiców. Inny zaś zapytany o powód wyboru hotelu odpowiada: – Mieszkania są za drogie! Wybrałem hotel, bo mieszkania, które oglądaliśmy z żoną były okropne i w zawyżonej cenie! 250 zł za dobę i dodatkowo kaucja w wysokości 500 zł! – mówi. Z takimi cenami można spotkać się w centrum Warszawy oraz w pobliżu stadionów narodowych.
Hotele, co prawda podniosły cenę za pokoje, ale to nikogo nie przeraziło. Turyści wolą i cenią sobie standard i komfort, jaki oferują. Nie trzeba martwić się o świeże ręczniki, mydło czy śniadanie.
Hotele, co prawda podniosły cenę za pokoje, ale to nikogo nie przeraziło. Turyści wolą i cenią sobie standard i komfort, jaki oferują. Nie trzeba martwić się o świeże ręczniki, mydło czy śniadanie.
Paulina Tarnowiecka



