Kolejowy kryzys na pograniczu

Rok temu Angela Merkel i Donald Tusk zapowiedzieli, że zmodernizują kolej na polsko-niemieckim pograniczu. My swoją część zrobiliśmy, ale Niemcy na razie nie mają zamiaru.
W rezultacie podróż ze Szczecina do Berlina wciąż trwa ponad dwie godziny – stwierdza „Gazeta Wyborcza”.

A z Wrocławia do Berlina pięć godzin, choć przed wojną można było pokonać tę trasę w trzy godziny.

Polski dyplomata, który prowadzi negocjacje w tej sprawie, mówi, że Niemcy nie chcą przyspieszyć prac, a winę zwalają na kryzys. Jak podkreśla „GW”, przez opóźnienia u zachodnich sąsiadów, polskie pogranicze jest odcięte od Europy i omijają je biznesmeni.

portalsamorzadowy.pl/Gazeta Wyborcza

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *