Kolory, to dzięki nim nawet w deszczowy dzień życie staje się bardziej optymistyczne. Dziś wyruszymy w miejsca, w których to kolory odgrywają najważniejszą rolę.
NIEBIESKI
Indie to przykład kraju, który jest całkowicie pochłonięty kolorami: od ubrań poprzez jedzenie i święta. Ale doskonałym przykładem tego, jak ważne są kolory dla mieszkańców Indii jest miasto Jodhpur, nazywane przez turystów błękitnym miastem.
Tę nazwę zawdzięcza budynkom pomalowanym na niebiesko, które znajdują się w najstarszej dzielnicy miasta. W mieście, oprócz zwiedzania błękitnych uliczek starego miasta, warto zwiedzić pałac Umaid Hawan, twierdzę Mehrangarh oraz targ Sardar, na którym można kupić wiele barwnych indyjskich strojów i przypraw.
ŻÓŁTY
Przez holenderskie miasto Schiedam ciągnie długa ulica w kolorze żółtym. Według miejscowej legendy prowadzi ona ku chwale i szczęściu.
RÓŻOWY
Francuskie miasto Tuluza nazywane jest też różowym miastem (la ville rose), ponieważ wiele budynków zbudowanych jest z cegły, która ma różowy odcień. Najlepszym momentem dostrzeżenia różowej barwy miasta jest moment zachodzenia słońca. Tuluza jest też zaraz po Paryżu największym ośrodkiem akademickim we Francji. Nie tylko różowa poświata miasta przyciąga studentów i turystów, ale także bliskość gór i morza.
CZERWONY
Petra, miasto w Jordanii, którego liczne budowle wykute są w skałach o czerwonej barwie. Odcień skał sprawia, że wyryte w nich budowle stają się obrazem jak z bajki. Miasto zostało wyrzeźbione przez Nabatejczków w VI w. p.n.e., na nowo zostało odkryte w 1812 roku.
MIX
Caño Cristales, czyli Rzeka Pięciu Kolorów, płynie przez pasmo górskie Macarena w Kolumbii. Przez dłuższy okres jest ona zwyczajną rzeką o ciemno niebieskiej barwie wody lecz w okresie między porą deszczową a suchą, podczas zakwitania mchów i glonów porastających jej dno i głazy ,staje się kolorowym cudem natury. Woda przybiera kolor żółty, zielony, błękitny, czerwony i szary.
To tylko mała namiastka barw, jakie oferuje nam świat, bo przecież jest jeszcze dużo wspaniałych miejsc gdzie możemy przeżyć „kolorowy zawrotów głowy”!
Iwona Komosa



