
Od 1 października zagraniczne firmy sprzedające wyjazdy na Malediwy mogą zostać objęte obowiązkiem rejestracji w Malediwskim Urzędzie Skarbowym (MIRA) i zapłaty 17-procentowego podatku od towarów i usług turystycznych (T-GST).
Nowe przepisy dotyczą m.in. zagranicznych touroperatorów, agentów turystycznych i firm zajmujących się rezerwacjami. Obejmują sprzedaż zakwaterowania, wyżywienia, transportu i atrakcji turystycznych.
Zmiana wynika z ósmej nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, zatwierdzonej 31 sierpnia przez prezydenta Malediwów Muizzua. Przepisy przesuwają system w kierunku opodatkowania usług w miejscu ich konsumpcji. W przypadku zagranicznych firm nie będzie obowiązywał standardowy próg rejestracji wynoszący 1 mln MVR, czyli około 64,7 tys. dolarów.
Przeciwko szybkiemu wprowadzeniu zmian wystąpiło brytyjskie stowarzyszenie branży turystycznej ABTA. W piśmie z 24 września organizacja zaapelowała o co najmniej sześciomiesięczne odroczenie przepisów, aby umożliwić konsultacje z międzynarodową branżą. ABTA zwraca uwagę na problemy, jakie mogą pojawić się w przypadku wyjazdów na Malediwy już wcześniej zakontraktowanych i sprzedanych klientom.
Podatek nie będzie naliczany od całej wartości pakietu turystycznego. W przypadku zagranicznego operatora podstawą opodatkowania ma być zasadniczo różnica między kwotą zapłaconą przez klienta a kosztami należnymi malediwskim usługodawcom. Przykładowo przy pakiecie za 2500 dolarów i kosztach lokalnych wynoszących 2100 dolarów podatek wyniósłby 68 dolarów. Malediwski rząd szacuje, że reforma może przynieść około 1,6 mld MVR, czyli 104 mln dolarów rocznie.



