Materialny niedostatek i bieda Polaków ograniczają w dużym stopniu udział w turystyce

Z badań Eurostat wynika, że tylko około 50 % Polaków stać na udział w ruchu turystycznym. Takie są realia. A przyjąwszy, że z usług biur podróży korzysta około 30% organizujących swój wypoczynek  to oznacza, że klientami biur podróży może być w skali roku około 6 mln. turystów polskich.
Tylko zmniejszenie wskażnika „materialny niedostatek” może być nadzieją na większe uczestnictwo w turystyce. Dla przybliżenia tego stanu turystyki w Polsce przekazujemy artykuł z Gazety  Prawnej z 18 stycznia br. pt. „Dwie trzecie Polaków nie stać na wakacje”
 
Dwóch trzecich Polaków nie stać na wakacje
 
63 proc., czyli niemal dwóch trzecich Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania – wynika z najnowszych, opublikowanych w poniedziałek danych Eurostatu o biedzie w Unii Europejskiej.

Z tych danych za rok 2008 wynika, że 20 proc. Polaków nie może sobie pozwolić na to, by wystarczająco ogrzać mieszkanie, 21 proc. – by przynajmniej raz na dwa dni jeść mięso, drób, rybę albo ich wegetariański, pełnowartościowy zamiennik, a 17 proc. nie stać na samochód. Po analizie tych wskaźników Eurostat policzył, że odsetek osób dotkniętych "materialnym niedostatkiem" wynosi w Polsce 32 proc., czyli należy do najwyższych w Europie. Oznacza to, że niemal co trzeci Polak pozbawiony jest, wbrew własnej woli, co najmniej trzech z dziewięciu dóbr materialnych różnych kategorii, które są wyznacznikiem poziomu życia.

Średnia w UE to 17 proc., natomiast w Bułgarii ten wskaźnik wynosi 51 proc., w Rumunii – 50 proc., na Węgrzech 37 proc., na Łotwie 35 proc. Najmniej osób, których nie stać na różnego rodzaju dobra, jest w Luksemburgu (4 proc.) oraz Holandii i Szwecji (5 proc.). Dane potwierdzają, że najbardziej zagrożone i objęte biedą są dzieci (22 proc. w Polsce i 20 proc. w UE).

Od materialnego niedostatku Eurostat odróżnia biedę, która jest pojęciem względnym i zagraża osobom osiągającym przychody poniżej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju. KE tłumaczy, że środki poniżej takiego progu ubóstwa uniemożliwiają pełne uczestnictwo w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym – stąd mowa o tzw. wykluczeniu, które jest pojęciem szerszym niż bieda. W UE wskaźnik ten utrzymuje się na stabilnym poziomie 17 proc., natomiast w Polsce spadł z 19 do 17 proc. Dane potwierdzają, że najbardziej zagrożone i objęte biedą są dzieci (22 proc. w Polsce i 20 proc. w UE).

Najwięcej tak rozumianej biedy jest na Łotwie (26 proc.), w Rumunii (23 proc.) i w Bułgarii (21 proc.), podczas gdy najmniej w Czechach (9 proc.), Holandii i na Słowacji (11 proc.), przy czym trzeba pamiętać, że próg ubóstwa różni się znacząco w poszczególnych krajach.
Eurostat opublikował te dane z okazji inauguracji Europejskiego Roku Walki z Biedą i Wykluczeniem Społecznym pod auspicjami Komisji Europejskiej i hiszpańskiego przewodnictwa w UE.

Źródło: Biuletyn Warszawskiej Izby Turystyki nr 12

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *