Słowo „moreszka” oznacza tyle, co mauretański; pochodzi ono z języka hiszpańskiego bądź też włoskiego. Moreszka to odmiana tańca-walki. Można zatem snuć domysły, czy taniec pojawił się nad Adriatykiem bezpośrednio za sprawą hiszpańskich żeglarzy, czy też przywędrował z Italii, bowiem wtedy chorwacka Dalmacja należała do Republiki Weneckiej. Taniec znany jest już od XII wieku, ale jego rozkwit przypada na XVI i XVII stulecie, kiedy pojawia się na Korsyce, Sycylii, Malcie i we Francji; dociera także do Flandrii, Niemiec, a nawet Anglii.
Na Korsyce moreszka była wykonywana przez mężczyzn uzbrojonych w miecze, którzy na głównym placu miasta walczyli o rękę ukochanej. Na Elbie tłem tańca-walki były zaręczyny chrześcijanki i Turka, zaś w Ferrarze dzielny wojownik musiał w rytm moreszki pokonać smoka, który pożerał dziewice. Niemiecka moreszka była zbiorem poszczególnych tańców ludowych, a w Wielkiej Brytanii tancerze wzbogacają ją o nowy element: wyrzucają swoje miecze i zastępują je drewnianymi kijami.
Moreszka w tradycji przetrwała do końca XVIII wieku, lecz w Italii i Dalmacji wykonywano ją jeszcze sto lat dłużej. Chcący na własne oczy zobaczyć ten taniec, powinni udać się na Korczulę (chorwacką wyspę) – to jedyne miejsce, gdzie do tej pory wojownicy biją się w rytm moreszki. Taniec jest wykonywany zazwyczaj przez dwóch wrogów: Białego i Czarnego Króla, którzy walczą o miłość Buli – muzułmańskiej kobiety. Jaki będzie wynik pojedynku i kto pojmie za żonę Bulę – to można zobaczyć tylko na Korczuli!
Anna Łoboziak



