Można już przejechać autostradą A4 między Szarowem a Tarnowem

Kierowcy mogą już przejechać nowym, prawie 60-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 Szarów-Tarnów. Drogowcy oddali trasę do użytku pół roku po terminie. Jest to jednak "najdziwniejsza" autostrada w Polsce: pełna zakazów i ograniczeń.

Mimo że odcinek A4 Szarów – Tarnów jest już przejezdny, kierowcy powinni pamiętać, że środkowy odcinek trasy – od Brzeska do Wierzchosławic – wciąż jest w budowie. Dlatego ruch od Bochni odbywa się jedną nitką w każdą stronę. W wielu miejscach obowiązuje również ograniczenie prędkości do 90, 70 i 50 km/h.
 
To niestety nie koniec. Z nowego odcinka autostrady mogą na razie korzystać tylko samochody o masie do 12 ton oraz autobusy. Ciężarówki są kierowane na starą DK4. Obawiano się bowiem, że tiry sparaliżują ruch w Tarnowie, gdzie kończy się oddany dziś odcinek. Kierowcy ciężarówek na tę decyzję reaguję jednoznacznie: "to parodia", "zwykła głupota" – mówią zdenerwowani naszemu reporterowi.
 
Utrudnienia na nowej trasie czekają jednak nie tylko na kierowców. Nieczynne są bowiem wiadukty nad autostradą, co utrudnia życie osobom mieszkającym w pobliżu A4. Aby przeciąć drogę, muszą często dokładać nawet pięć kilometrów.

rmf.fm

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *