
Początki kapeluszy sięgają już starożytności, a może nawet wcześniejszego okresu, kiedy to zakładano futrzane czapy. Wczesne nakrycia głowy nie nazywane były jeszcze kapeluszami. Podobnie jak inne części garderoby, kapelusze mówiły o statusie społecznym, a w przypadku kobiet również o stanie cywilnym. Kapelusz powstał z bardzo prozaicznego powodu, tzn. aby chronić naszą głowę, ale szybko stał się ozdobą i zaczął służyć urodzie. Jego ostateczna nazwa ukształtowała się w XVII wieku od francuskiego słowa „chapeau”.
Prawdziwe królestwo kapeluszy odnajdziemy w czeskim Nowym Jiczynie (Nový Jičín). Miasteczko słynie z ponad dwustuletniej tradycji produkcji kapeluszy. Tutejsze wyroby zyskiwały liczne nagrody. Szczególnie prestiżową była Wielka Nagroda na Wystawie Światowej w Paryżu 1900 roku za kapelusz welurowy. To właśnie te kapelusze stały się specjalnością firmy. Dziś w pałacu Żerotinów mieści się Muzeum Kapeluszy z jedną z największych kolekcji na świecie. Na rynku natomiast, w tzw. Domu Laudona, znajdziemy unikatową interaktywną ekspozycję poświęconą produkcji kapeluszy. Można tu przyjrzeć się ich ręcznemu i maszynowemu formowaniu oraz zdobieniu. Samodzielnie można ozdobić kapelusz, zgodnie z własną inwencją, a w ostatniej części ekspozycji – we wzorcowni – na zwiedzających czeka chyba największa atrakcja – przymierzanie nakryć głowy. Do dyspozycji jest około 300 modeli, zarówno ekstrawaganckich, jak i klasycznych. Z pewnością tutaj spędzimy najwięcej czasu.
Katarzyna Kopeć




2 Responses
A my mamy naszego Porthosa!
„Prawdziwe królestwo kapeluszy odnajdziemy w czeskim Nowym Jiczynie” – zręczniej byłoby chyba napisać „w morawskim Nowym Jiczynie w Czechach” (a nawet lepiej: w Republice Czeskiej).