Czeski turysta, Jakub Moravec (37 lat), został zaatakowany wczoraj przez niedźwiedzia polarnego na Spitsbergenie (największa wyspa archipelagu Svalbard). Mężczyzna przyjechał do Norwegii ze swoimi znajomymi, żeby zobaczyć w piątek całkowite zaćmienie słońca.
Turyści rozbili obóz w okolicach miasta Longyearbyen (stolica prowincji Svalbard). W nocy ze środy na czwartek, ich obozowisko zaatakował niedźwiedź polarny. Rozszarpał jeden z namiotów, a śpiącego w nim Moraveca ranił w ramię i twarz. Ranny Czech zdołał jednak uciec niedźwiedziowi. Mężczyzna trafił do szpitala.




Jedna odpowiedź
Czyli terrorysta przebrany za niedźwiedzia – polarnego.