Ochrona przyrody krzywdzi ludzi

Samorządowcy chcą się wykreślić z sieci ochrony przyrody Natura 2000. PSL obiecał, że pomoże.

Unijna sieć Natura 2000 to ok. tysiąca obszarów obejmujących mniej więcej jedną piątą powierzchni Polski. Nie tylko parki narodowe, ale też tereny w atrakcyjnych turystycznie regionach – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Niektórym lokalnym władzom nie podoba się taka ochrona przyrody. Na Podhalu wpadli na przykład na pomysł melioracji doliny Białki i chcą wyłączenia terenu z sieci Natura 2000.

Samorządowcy protestują też na Pomorzu, nad Bzurą, na Mazurach i w Beskidach. Ich zdaniem ochrona przyrody zabija rozwój.

Zdaniem posła PSL Stanisława Żelichowskiego, byłego ministra środowiska nie może być tak, że gdzieś w kraju ludziom dzieje się krzywda z powodu ochrony przyrody.

Dlatego uważa, że należy wykreślić z listy terenów chronionych te obszary poza parkami narodowymi, na których dochodzi do konfliktu na linii przyroda a rozwój lokalnej społeczności – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Gazeta Wyborcza/portalsamorzadowyy.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *