
Kolorowe kostiumy, charakterystyczne maski, śpiew, taniec i wielowiekowa tradycja – podczas pobytu w Lhasie Monika i Tymon odwiedzili zespół opery tybetańskiej Cuomai, gdzie mieli okazję poznać artystów oraz zobaczyć z bliska jedną z najstarszych form teatru Azji.
Artyści opowiadają o swojej codziennej pracy, znaczeniu masek i symbolice przedstawień, a także o tym, jak młode pokolenie kontynuuje tradycję przekazywaną przez mistrzów od wielu pokoleń.
Szczególną rolę w każdym zespole opery tybetańskiej odgrywa depozytariusz tradycji – mistrz odpowiedzialny za zachowanie i przekazywanie tej wyjątkowej formy sztuki kolejnym pokoleniom. To właśnie dzięki takim opiekunom dziedzictwa opera tybetańska, wpisana na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, pozostaje żywą częścią kultury Tybetu.
Dla Moniki spotkanie z operą tybetańską było jednym z najbardziej poruszających momentów podróży po Tybecie. Możliwość zobaczenia tego wielowiekowego widowiska w jego naturalnym otoczeniu – pod błękitnym niebem Lhasy, na tle majestatycznych Himalajów – okazała się niezwykle wzruszającym i niezapomnianym doświadczeniem, które pozwoliło jeszcze głębiej zrozumieć bogactwo tybetańskiej kultury i jej żywych tradycji.



