Wracając do wspomnień z dzieciństwa, przypominamy sobie, jak wielką atrakcją było pójście do cyrku czy wesołego miasteczka. Nie liczyły się koszty, bo zawsze płacili rodzice – jako dzieci mieliśmy po prostu świetnie się bawić. Frajdą były diabelskie młyny, poskręcane roller-costery czy strzelnice, gdzie ojcowie wygrywali dla nas pluszowego misia. Obecnie, kiedy sektor usług nieprzerwalnie się rozwija, oferując nam rozmaite aqua parki połączone z gabinetami spa, centra rozrywki, w których pogramy w kręgle lub ośrodki sportowe, gdzie zmierzymy się z przyjaciółmi na korcie tenisowym lub pościgamy na nartach, atrakcje wesołego miasteczka odchodzą do lamusa.
Mieszczące się 60 km na południe od Berlina centrum rozrywki Tropical Islands rozpoczęło swoją działalność pod koniec 2004r. Pomysłodawcą stworzenia w środku Europy egzotycznego kompleksu rekreacyjnego jest malezyjski biznesmen Colin Au. Powierzchnia, jaką zajmuje jest równa 6,6 hektarów, natomiast jej rozmiary są tak imponujące, że pomieściłyby na stojąco Statuę Wolności, a na leżąco Wieżę Eiffel’a. Turyści znajdą tu wszystko, czego można sobie zamarzyć w jednym miejscu – zjeżdżalnie wodne, sauny, gabinety masażu, restauracje, a nawet tropikalny las będący naturalnym biotopem – utrzymywany jest bez stosowania chemii mogącej szkodzić faunie i florze. Dla miłośników pływania stworzono Morze Południowe i Lagunę Bali, okalane plażą i wysokimi palmami. Co ciekawe, w bezchmurne dni, możemy liczyć na naturalną opaleniznę, ponieważ kryty sufit przepuszcza promienie słoneczne. Kiedy staniemy się głodni, kelnerzy zaserwują nam smaczne potrawy i zadbają o to, by nasze żołądku nie były puste, a organizm miały zapas energii na zabawę. Projektanci pomyśleli również o turystach uwielbiających atrakcje nadziemne – jeśli znudzi nam się zabawa na piasku, możemy wsiąść do balonu i wbijając się do góry, zobaczyć wszystko z lotu ptaka. Z uroków tego ośrodka rekreacyjnego mogą skorzystać także zagraniczne przedsiębiorstwa rezerwując dla swoich pracowników miejsce na konferencje, szkolenia firmowe lub spotkania integracyjne. Tropical Islands jest przyjazny nawet najwybredniejszym turystom – nie tylko dlatego, że oferuje niecodzienną rozrywkę, ale dając możliwość noclegu w należącym do kompleksu hotelu, by nazajutrz zwiedzić stolicę Niemiec – podziwiać przeszło 200-letnią Bramę Brandenburską, poznać bliżej historię sztuki starożytnej, udając się do Muzeum Pergamońskiego.
Podobnie Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie), znajdujący się na 5 miejscu w rankingu miast „złotych interesów”, również może poszczycić się miejscami spełniającymi zachcianki współczesnych turystów, których w ciągu roku przewija się nawet 15 milionów! W tym nowoczesnym mieście, stworzono pierwszy kryty ośrodek sportów zimowych na Środkowym Wschodzie, co jest nie lada przedsięwzięciem, ponieważ na co dzień panują tam niemiłosierne upały. Kompleks Ski Dubai może poszczycić się tym, że turyści, szczególnie Ci, którzy w swoich ojczystych krajach nigdy nie zobaczą śniegu, mogą poczuć urok sportów zimowych. Jest to wymarzone miejsce dla amatorów jazdy na nartach, fanów ekstremalnych snowboard’owych akrobacji czy dzieci chcących pozjeżdżać na sankach. Jak w każdym tego typu ośrodku, funkcjonuje wypożyczalnia sprzętu i kombinezonów oraz pracują zawodowi instruktorzy, którzy nie tylko czuwają nad bezpieczeństwem gości, lecz także prowadzą szkolenia narciarskie. Można się tutaj poczuć dosłownie jak w górach – śnieg jest prawdziwy (!), utrzymuje się przez cały rok i zajmuje ok. 22 000 m2. Funkcjonuje wyciąg krzesełkowy, dostępnych jest 5 tras zjazdowych o różnej długości i stopniu trudności, więc czego chcieć więcej? Każdy turysta odpocznie w Ski Dubai od męczącego upału i zapewni sobie przyjemną formę rozrywki.
Współczesny turysta płaci grube pieniądze, a przy tym wymaga rozrywek najwyższego kalibru – dlatego też pomysłodawcy takich ośrodków rekreacyjnych muszą zadbać o wszystko – od ogółu do szczegółu, aby spełnić wymogi klienta-podróżnika, który oprócz zwiedzania, chce się przy tym zabawić i odpocząć podczas upragnionego urlopu.
Daniel Staszek



