Warszawa ma to szczęście, iż po tragicznej historii i odbudowie miasta symbolem stała się budowla wzbudzająca wiele kontrowersji – Pałac Kultury i Nauki im. J.Stalina.
Budowla zaprojektowana w pracowni architektonicznej prof. L.W.Rudniewa w Moskwie. Wzniesiona na gruzach miasta, jako dar narodu radzieckiego i oddana do użytku 21 lipca 1955 r.
Budowla ta, na wskroś nowoczesna na owe czasy, wzniesiona w stylu socrealistycznym, funkcjonalna i niezniszczalna (na budowę zużyto 24000 ton stali).W czasach powojennych było to jedyne centrum naukowo-kulturalne stolicy, mieszczące teatry, kina, muzea, ośrodki pracy naukowej i szkoleniowej. Cześć pałacu przeznaczono dla młodzieży tzw. „Pałac Młodzieży”, integrując młodzież z rodzin ówczesnych notabli.
Pałac Kultury i Nauki jest zabytkiem i jako taki wpisany został na listę zabytków warszawskich. Według wszystkich badań i ankiet jest obiektem najbardziej rozpoznawalnym i godnym zobaczenia dla turystów odwiedzających Warszawę. Na drugim miejscu plasuje się Muzeum Powstania Warszawskiego. Po nim Stare Miasto z Zamkiem Królewskim. A Łazienki i Wilanów daleko.
Lista zabytków w Warszawie jest krótka i stale się zmniejsza poprzez likwidację stuletnich budowli. Pozbyliśmy się już starej parowozowni i koszar w Łazienkach. Turyści zagraniczni przybywający do Warszawy, to głównie ludzie biznesu, dla których zobaczenie Pałacu Kultury z okien hotelu Intercontinental czy Marriott wystarczy. Budowla ta, to także najlepsze w Warszawie miejsce dla sektora MICE, zapewniające wiele sal konferencyjnych z kompletnym zapleczem technicznym, gastronomicznym i rekreacyjnym, mogącym pomieścić imprezy targowe, wystawowe i kongresy.
Robiąca wrażenie wspaniała Sala Kongresowa mogąca pomieścić do 3000 słuchaczy nie doczekała się jak dotąd następczyni. I choć obdrapana, z poszarpanymi fotelami nadal jest miejscem międzynarodowych kongresów i występów gwiazd estrady. Stadion Narodowy jej nie zastąpi.
Wszelkie próby schowania, zabudowania, pozbawienia socrealistycznych ozdób, czy nawet zburzenia Pałacu są pomysłami samobójczymi, są próbami pozbawienia Warszawy symbolu – podobnymi do pomysłów rozebrania wieży Eiffla w Paryżu…
Czy komuś się to podoba, czy nie symbolem Warszawy jest Pałac Kultury i Nauki, a o symbol trzeba dbać i pielęgnować go. Pałac jest niezniszczalny, ale wymaga remontu i stałej konserwacji. Dobrze, że przynajmniej z zewnątrz Pałac doczekał się wspanialej barwnej iluminacji.
Piotr Kossowski



