Na pytania dotyczące turystycznego Funduszu Gwarancyjnego odpowiada Prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki – Krzysztof Piątek.
Czy jest uzasadnione wprowadzenie Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego?
Jakie są argumenty za lub przeciw?
Na tle serii smutnych wydarzeń związanych z ogłoszeniem niewypłacalności przez wielu organizatorów turystyki w ostatnim roku, toczyły się dyskusje na temat kierunku niezbędnych zmian w ustawie o usługach turystycznych. Zgłaszano nowe propozycje zmian przepisów w celu ograniczenia negatywnych skutków niewypłacalności organizatorów turystyki na przyszłość.
Panuje ogólna zgoda co do potrzeby nowelizacji ustawy o usługach turystycznych i/lub konieczności zredagowania nowej ustawy z uwagi na liczbę proponowanych zmian (opinia rządowego centrum legislacji),
Polski Związek Organizatorów Turystyki jest świadomy negatywnych efektów serii bankructw organizatorów, które stawiają branżę turystyczną w ponurym świetle i prowadzą do poważnego spadku zaufania konsumentów do biur podróży. Widzimy pilną potrzebą podjęcia wszelkich możliwych działań, które zwiększą poczucie bezpieczeństwa klientów korzystających z usług biur podróży i zagwarantują 100% bezpieczeństwo dla ich pieniędzy przeznaczonych na realizację przyszłych imprez turystycznych.
Jednym z takich działań może być uruchomienie funduszu, które jednak nie powinno przeszkodzić realizacji podstawowego celu jakim jest dostosowania przepisów Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych do przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej, a w szczególności do dyrektywy 90/314/EWG.
Jeśli wzorem większości państw członkowskich UE i zgodnie z art. 7 dyrektywy 90/314/EWG, obowiązek posiadania zabezpieczenia nabywców imprez turystycznych będzie spoczywał na organizatorach i detalistach (agentach), niezbędne będą zarówno zmiany ustawy o usługach turystycznych jak i koncepcji funduszu gwarancyjnego.
Co powinno być zrobione, by zabezpieczyć się przed nieuczciwymi organizatorami turystyki?
Dyskusje jakie toczyły się na tle serii tegorocznych bankructw w turystyce przyniosły wiele rozsądnych postulatów m.in.:
- powołanie samorządowego funduszu gwarancyjnego przez stowarzyszenie lub grupę stowarzyszeń branżowych,
- opracowanie procedury kryzysowej dla likwidacji szkód po niewypłacalności organizatora z udziałem sztabu kryzysowego organizatorów w celu optymalnego wykorzystania środków z gwarancji,
- skrócenie okresu likwidacji szkody przez urzędy marszałkowskie przez modyfikację Rozporządzenia MSiT z dnia 21 kwietnia 2011 r. w sprawie wzorów formularzy umowy gwarancji bankowej, w art. 3, który obecnie dopuszcza zgłaszanie roszczeń do 1 roku po upływie okresu obowiązywania Gwarancji, a w sytuacjach spornych i postępowań sądowych, w terminie 60 dni po uprawomocnieniu się orzeczenia sądowego,
- dopuszczenie w art. 5 ustawy o usługach turystycznych możliwości pokrycia również kosztów zakwaterowania klientów w oczekiwaniu na powrót z imprezy do miejsca wyjazdu, w celu optymalnego wykorzystania środków z gwarancji przez urzędy marszałkowskie,
- podniesienie wysokości gwarancji minimalnych dla przedsiębiorców rozpoczynających działalność oraz określanie wysokości sumy gwarancji na podstawie planowanych obrotów ze sprzedaży,
- wprowadzenie obowiązku składania przez organizatorów rocznych sprawozdań finansowych do KRS oraz jako załącznika do umowy gwarancji finansowej. W przypadku mniejszych podmiotów rocznego rozliczenia podatku dochodowego,
- rozważenie przywrócenia wcześniej obowiązujących wymogów wobec organizatorów w zakresie wykształcenia, doświadczenia i niekaralności,
- uzupełnianie gwarancji po przekroczeniu obrotów ostatniego roku,
- uzupełnienie art. 10a. rażące naruszenia warunków wykonywania działalności o:
– zaniżanie obrotów do wyliczenia wysokości gwarancji,
– pobieranie wyższych zaliczek niż określone w umowach,
– wyrejestrowywanie i ponowne rejestrowanie podmiotu w celu uniknięcia wyższej, należnej gwarancji,
– uchylanie się od obowiązku składania sprawozdań finansowych, - wprowadzenie obowiązku posiadania polisy ubezpieczenia OC dla organizatorów i agentów turystycznych z tytułu prowadzonej działalności,
- środki funduszu powinny pochodzić z obowiązkowych składek klientów i być pobierane od każdego uczestnika w zróżnicowanej wysokości zależnej od ceny i/lub rodzaju imprezy,
- każdy klient biura podróży, uczestnik imprezy turystycznej powinien otrzymać potwierdzenie i/lub certyfikat opłacenia składki funduszu gwarancyjnego,
- wysokość składki powinna być ograniczona do niezbędnego minimum aby nie odstraszać klientów od korzystania z usług biur podróży a jednocześnie stanowić dostrzegalny dla klienta koszt nabycia „100% bezpieczeństwa” na wypadek niewypłacalności. Na podstawie modelu ATOL obowiązującego w Wielkiej Brytanii, w ramach którego rozpoczęto zbieranie środków od składki w wysokości 1 funta szterlinga od osoby, którą następnie podniesiono do 2,5 funta – widać, że dla potrzeb polskiego funduszu gwarancyjnego powinny wystarczyć składki w wysokości 5,10 i 15 zł/osoba.
- kwota bezpiecznego pułapu środków zgromadzonych w funduszu, które mają stanowić dodatkowe zabezpieczenie pełnego pokrycia kosztów określonych w art. 5 ustawy o usługach turystycznych, powinna zostać osiągnięta w okresie trzech lat po uruchomieniu funduszu,
- po osiągnięciu wymaganej sumy środków zgromadzonych przez fundusz należy rozważyć możliwość obniżenia górnej wysokości gwarancji określonej w obecnie obowiązujących rozporządzeniach Ministra Finansów, w celu zmniejszenia kosztów uzyskania gwarancji dla organizatora oraz zmniejszenia skali ryzyka dla ubezpieczyciela,
- przy założeniu, że funduszu byłby samorządowy, można rozważyć rozszerzenie zakresu kosztów jakie mogą być z niego finansowane o przypadki wystąpienia siły wyższej np. pyły wulkaniczne, akty terroru, bankructwo linii lotniczej, bankructwo hotelarza, co zwiększyłoby bezpieczeństwo zarówno klientów jak i organizatorów,
Czy znowelizowana ustawa o usługach turystycznych odpowiada wymogom rynkowym oraz czy zapewnia turystom stosowne gwarancje realizacji wykupionej wycieczki?
Ustawa w obecnym kształcie, nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa klientów zgodnie z dyrektywą unijną, ani w zakresie realizacji wykupionej wycieczki ani w zakresie zwrotu wpłaconych zaliczek w przypadku ogłoszenia niewypłacalności przez organizatora. Powtórzę, że panuje ogólna zgoda co do potrzeby nowelizacji ustawy o usługach turystycznych i/lub konieczności zredagowania nowej ustawy z uwagi na liczbę proponowanych zmian (opinia rządowego centrum legislacji).
Kompetencje sprowadzania turystów upadłych biur podróży powierzono Urzędom Marszałkowskim. Czy to jest właściwe rozwiązanie?
Jeżeli nie, to kto powinien otrzymać kompetencje sprowadzania turystów upadłych organizatorów turystyki?
Likwidacją szkody spowodowanej przez niewypłacalność organizatora, w tym również sprowadzaniem turystów do kraju, powinien zajmować się (w obecnym kształcie przepisów) beneficjent gwarancji bankowych lub ubezpieczeniowych tzn. Urząd Marszałkowski. Ten kto ma kasę ten rządzi.
Patrząc na sprawne akcje ewakuacyjne przeprowadzone przez Urzędy Marszałkowskie w minionym roku, nie można im nic zarzucić i można wyłącznie gratulować marszałkom skuteczności działania i wielkiego zaangażowania ich urzędników.
Jeśli ustawa o usługach turystycznych zostanie znowelizowana, obowiązki te – precyzyjniej zdefiniowane, mogą pozostać w kompetencji marszałków, może je przejąć turystyczny fundusz gwarancyjny lub np. proponowany przez PZOT „sztab kryzysowy” pod warunkiem uzyskania statusu beneficjenta gwarancji i/lub środków funduszu w celu skutecznej i sprawnej likwidacji szkód.
W Europie Zachodniej rynek organizatorów turystyki ma dłuższą historię i doświadczenie niż w Polsce. Czy są takie rozwiązania w krajach Europy Zachodniej w przypadku upadłości biur podróży, które winny być wzięte pod uwagę w polskim ustawodawstwie?
MSiT we współpracy z PIU przygotowywało informacje na temat regulacji prawnych służących ochronie konsumentów usług turystycznych oraz rozwiązań dot. gwarancji finansowych i systemów ubezpieczeń biur turystycznych w wybranych państwach Unii Europejskiej, w celu znalezienia optymalnego rozwiązania dla nowelizacji polskich przepisów. To oczywiście słuszne i logiczne działanie – nie ma potrzeby „wymyślać prochu” skoro w Europie funkcjonują sprawdzone systemy ochrony turystów.
Jestem przekonany, że zmiany naszych przepisów będą oparte na najlepszych i sprawdzonych w praktyce wzorcach europejskich.
Ministerstwo Finansów w rozporządzeniach do ustawy o usługach turystycznych zamierza podnieść minimalne gwarancje o 380%. Czy taka podwyżka jest uzasadniona? Jeżeli tak, to jaka to powinna być kwota? Jak ta decyzja może wpłynąć na sytuację polskich organizatorów turystyki?
Nikt nie ma wątpliwości, że kwoty minimalnych gwarancji, szczególnie w odniesieniu do organizatorów rozpoczynających działalność muszą być podniesione, skoro zabrakło środków na sprowadzenie turystów do kraju w związku z upadłościami w minionym roku.
PZOT w swojej opinii do rozporządzenia Ministra Finansów zwrócił uwagę, że nowe, podwyższone minimalne wysokości sum gwarancyjnych powinny obowiązywać zarówno organizatorów już prowadzących jak i rozpoczynających działalność. Pozwoli to zamknięcie kolejnej furtki, która umożliwiałaby nieuczciwym przedsiębiorcom unikania gwarancji w wysokości wymaganej przez ustawodawcę.
Skala podwyżki budzi zrozumiałe emocje ale powinna wynikać wyłącznie z rachunku strat lub brakujących środków na podstawie analizy przypadków upadłości minionego roku, jak również z szacunków skali wydatków związanych z teoretycznie możliwymi bankructwami w przyszłości.
Ustawodawca ma obowiązek zagwarantowania pełnego bezpieczeństwa klientów korzystających z usług biur podróży i musi to zrobić aby uniknąć konsekwencji nieskutecznego wdrożenia dyrektywy unijnej.
Organizatorzy są również zainteresowani takimi rozwiązaniami, które wzmocnią poczucie bezpieczeństwa klientów, nie generując zbędnych lub nadmiernych kosztów.



