W Armenii odwołano stan alarmowy, który został ogłoszony na początku marca, z powodu zamieszek, które miały miejsce w stolicy kraju, Erewanie.
Do zajść doszło w następstwie konsultacji wyborczych, ocenionych przez międzynarodowych obserwatorów jako poprawne, w których przegrał były prezydent Levon Ter-Petrosyan, a wygrał nowy premier Serzh Sarksyan.



