Polacy wracają do Egiptu

Zgodnie z przewidywaniami wielu ekspertów z branży turystycznej, Egipt powrócił do czołówki najchętniej wybieranych przez Polaków kierunków podróży. Popularne kurorty nad Morzem Czerwonym wracają do łask, a wstępne prognozy wskazują na to, że tegoroczny sezon przyniesie zyski wystarczające do pokrycia strat poniesionych w zeszłym roku.
Załamanie na egipskim rynku turystycznym miało związek z ubiegłoroczną rewolucją. W związku z niestabilną i niebezpieczną sytuacją w kraju, wielu turystów rezygnowało z wyjazdów. Niemniej, w 2011 roku Egipt odwiedziło aż 400 tysięcy Polaków. Rok 2012 zapowiada się jeszcze lepiej pod względem frekwencji.
Ahmed Shokry, Radca ds. Turystyki Ambasady Egiptu bardzo optymistycznie patrzy w przyszłość. Podkreśla, że w lutym tego roku osiągnięto o 1000 procent wyższą sprzedaż w porównaniu z rokiem ubiegłym, a to pozwala wierzyć w to, że tendencja wzrostowa utrzyma się.
Prognozy Biura ds. Turystyki Ambasady Egiptu w Polsce wskazują, że do końca 2012 roku uda się odrobić straty poniesione w minionym roku. Jednym z najważniejszych rynków dla egipskiej turystyki jest Polska, w związku z czym można obserwować liczne działania promocyjne, które mają zainteresować i przekonać potencjalnych turystów do odwiedzenia kraju faraonów. Najpowszechniejszą formą promocji są kampanie reklamowe i  udział kraju w targach turystycznych.

Dane udostępnione przez Egipską Organizację Turystyczną pokazują, że wśród Polaków najbardziej popularnymi wycieczkami są te do kurortów ulokowanych nad Morzem Czerwonym. Standardowo najchętniej wybierane to Sharm el-Sheikh, Hurghada, Taba oraz Marsa Alam.

Egipska Organizacja Turystyczna sugeruje, aby zainteresowani wyjazdem do kraju nad Nilem zapoznali się z ofertą poszczególnych kurortów i wybrali tę, która najlepiej spełnia ich oczekiwania. W związku z tym Sharm el-Sheikh polecany jest wielbicielom nocnego życia i amatorom nurkowania, natomiast Hurghada to kurort najczęściej wybierany przez tych, którzy chcą połączyć wypoczynek, również ten aktywny, ze zwiedzaniem, jako że jest to baza wypadowa do Luksoru i Kairu. Z kolei turystom poszukującym spokoju zaleca się wybór Taby lub Marsa Alam.

Grażyna Marciniak

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *