Polanica-Zdrój zdaje się aktualnie wracać do swej przeszłości, odbudowując własną tożsamość, tworząc tym samym poczucie swoistej małej ojczyzny jej obecnych mieszkańców.
Początkiem takich działań zdawała się być ekspozycja historyczna, jaką swego czasu przygotował Zespół Uzdrowisk Kłodzkich w Pijalni Wody Mineralnej w Polanicy-Zdrój.
Były tam fotografie i dokumenty pokazujące wieloletni rozwój Firmy, jak i samego uzdrowiska noszącego wcześniej nazwę Altheide-Bad.
Teraz przychodzi czas na odkrywanie innych, dotychczas nieomal nieznanych atrakcji tego bardzo uznanego i szacownego niegdyś uzdrowiska.
Oto, przed stu laty, w 1910 roku, w ówczesnej miejscowości uzdrowiskowej o nazwie Altheide-Bad ustawiono betonową figurę polarnego niedźwiedzia, który właściwie do dzisiaj zadziwia swoim tajemniczym istnieniem.
Teraz, po stu latach ma być szczególną atrakcją Polanicy Zdroju, którą obecnie promują nawet lokalne sklepy, zapewniając, iż jest to kamienna rzeźba okazałych rozmiarów niedźwiedzia polanickiego znajdującego się na skraju lasu obok Parku Zdrojowego.
Inne źródła podają, iż jest to betonowa rzeźba niedźwiedzia polarnego, którego postawiono w miejscu, do którego sięgał na Ziemi Kłodzkiej skandynawski lądolód.
Lokalni przewodnicy turystyczni oprowadzając tamtędy swoje wycieczki dodają jeszcze, że decyzję o jego ustawieniu podjęto na zjeździe niemieckich glacjologów, jaki w tamtym czasie odbywał w ówczesnym Altheide-Bad.
Faktem jest, że figura niedźwiedzia polarnego naturalnych rozmiarów rzeczywiście stoi od tak wielu lat na skraju lasu sąsiadującego z Parkiem Zdrojowym, stanowiąc świetny wyróżnik promocyjny Polanicy-Zdrój.
Dziwić może tylko to, że dotychczas nie była w tym celu właściwie wykorzystywana.
Jarosław A. Janowski





