Portugalia: Cabo da Roca i Praia da Ursa

Dwa magiczne miejsca leżące nieopodal portugalskiej stolicy. Zatrzymując się na kilka dni w Lizbonie, warto zarezerwować sobie jeden dzień na odwiedzenie słynnego przylądka Cabo da Roca i rajskiej plaży Praia da Ursa. Oba te miejsca leżą w Parku Narodowym Sintra-Cascais, który zajmują niewysokie góry Serra De Sintra.

Cabo da Roca

Dojazd z portugalskiej stolicy do tych dwóch niezwykłych miejsc jest bardzo proste i tanie. Ze stacji Estado do Cais do Sodre (Lizbona) jedziemy pociągiem do leżącej nad oceanem miejscowości Cascais. Bilet kosztuje w dwie strony 4,3 euro/osoba, a czas przejazdu to ok. 1 godz. W Cascais, obok dworca kolejowego stoi centrum handlowe Cascais Villa, na jego tyłach (częściowo w podziemiach) znajduje się dworzec autobusowy. Odjeżdżają stamtąd autobusy nr 403 do Sinatry – u kierowcy kupujemy bilety do Cabo da Roca (3,25 euro/os.). Jedziemy ok. 40 min. Autobus dowozi nas pod samą latarnię znajdującą się na przylądku.

Przylądek Cabo da Roca to najdalej na zachód wysunięta część Europy – biorąc pod uwagę ląd stały. Wybrzeże w tej części Portugalii tworzą 144-metrowe skaliste klify. Na przylądku znajduje się XIX-wieczna latarnia morska oraz pamiątkowy obelisk. Jest to bardzo popularne miejsce wśród turystów. Przylądek stanowi bardzo dobry punkt widokowy, z którego rozpościerają się zapierające dech w piersiach widoki.

Będąc na Cabo da Roca warto zrobić sobie spacer wzdłuż klifowego wybrzeża w kierunku północnym do plaży Praia da Ursa. W tym celu idziemy ścieżką, która prowadzi przez pagórkowaty teren (ścieżka ma początek niedaleko przystanku autobusowego). Wędrując na północ po prawej stronie mamy góry, a po lewej ocean. Przed plażą Ursa zobaczymy jeszcze uroczą plażę Praia da Aroeira (oczywiście ona znajduje się w dole, a my u góry).

Praia da Ursa

Praia da Ursa to nieduża piaszczysta plaża otoczona wysokimi klifami i wystającymi z oceanu skalnymi kolumnami. Ma kształt półkola. Można zejść na nią z dwóch stron. Pierwsze zejście, na które trafimy idąc ścieżką z Cabo da Roca jest dużo prostsze, dlatego osoby nie lubiące ryzyka powinny z niego skorzystać. Znacznie trudniejsze zejście leży z drugiej strony plaży. Żeby się tam dostać trzeba najpierw wdrapać się na klif, a następnie obejść plażę dookoła. Ostatni fragment drogi to pionowa ścianka – trzeba zachować tam dużą ostrożność i popracować trochę rękoma. Główną atrakcją plaży są dwie kolumny skalne (Giganty z Ursa) oraz skała przypominająca słonia.

Przemysław Rychter / szwendamsie.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *