Galeria Sztuki Schirn już wkrótce zaprezentuje nową serię ciekawych wystaw. Muzeum nie posiada ekspozycji stałej, mimo to nieustannie przyciąga całe rzesze turystów. Od dnia 28 lutego 1989 roku, gdy drzwi galerii po raz pierwszy zostały otwarte, odbyło się w niej około 200 wystaw.
Max Hollein, który jest dyrektorem Schirn od 2001 roku, uważa, że Muzeum nie powinno stale przybierać statusu tymczasowego. – Tak niezwykła placówka powinna być domem niezwykłych ekspozycji. Aby takie stworzyć, należy skupić się na nietypowych motywach w sztuce oraz prezentowaniu wybitnych dzieł znanych artystów epok minionych z perspektywy współczesnego odbiorcy, w nowy, niebanalny sposób – komentuje.
Galeria Schirn prezentowała wielokrotnie dzieła takich twórców, jak Alberto Giacometti, Edward Munch, Paul Klee, Marc Chagall i Max Beckman. W wypracowaniu swoistej marki i osiągnięciu międzynarodowej renomy pomogły jej również takie wystawy, jak słynne „Shopping” czy „Female Impressionists”.
Galeria oferuje możliwość zwiedzania z wykwalifikowanym przewodnikiem, posługującym się kilkoma językami obcymi oraz językiem migowym. Organizowane są też wycieczki rodzinne oraz specjalne bloki zajęć edukacyjnych dla najmłodszych. Dzięki tym urozmaiceniom, Schirn zapewnia swoim gościom mnóstwo dobrej zabawy, a obcowanie ze sztuką współczesną staje się czystą przyjemnością.
Nazwa Muzeum pochodzi od jego historycznej funkcji – w lokalnym dialekcie oznacza „otwarte stoisko handlowe”. Do końca II wojny światowej, ulica o tej samej nazwie biegła wzdłuż aktualnego terenu Schirn, skupiając targowiska frankfurckich rzeźników. W połowie lat 80. biura architektów Bangert, Jansen, Scholz & Schultes zjednoczyły swe siły w zaplanowaniu i skonstruowaniu zespołu budynków, który obecnie znajduje się w miejscu dawnego placu targowego. Galeria Schirn powstała jeszcze w czasie wielkiego rozkwitu kulturalnego, przypadającego na okres lat 70.- 90. Muzeum miało jednego ze swych największych promotorów w osobie ówczesnego przewodniczącego frankfurckiego departamentu kultury, Hilmara Hoffmanna, który odegrał również znaczącą rolę w rozwoju muzealnej dzielnicy Frankfurtu nad Menem.
Wystawa zorganizowana z okazji jubileuszu Schirn zatytułowana będzie „Surreal Objects” i zaprezentuje wyłącznie trójwymiarowe eksponaty. Ponieważ ta nietypowa forma rzemiosła artystycznego zostanie przedstawiona po raz pierwszy tak kompleksowo, organizatorzy liczą na powodzenie wystawy, która ma zaskoczyć i zaintrygować zarówno koneserów, jak i amatorów sztuki współczesnej.
W tym samym czasie, na pozycję lidera w kategorii muzeów sztuki współczesnej, wysunie się Museum of Modern Art Frankfurt am Main. Istniejąca od dwudziestu lat placówka jest dziś jednym z najbardziej jaskrawych dowodów na to, że również budynek może być dziełem sztuki. Ta perła postmodernistycznej architektury odgrywa istotną rolę w życiu społecznym i kulturalnym Frankfurtu nad Menem.
Muzeum zaprojektował wiedeński architekt, Hans Hollein – ojciec obecnego dyrektora Schirn, Maxa Holleina.
Na unikatowy wygląd Muzeum, wpływ ma w dużej mierze kształt nieruchomości. Na wygląd wnętrza wpłynęła zaś ówczesna moda, potrzeba funkcjonalności, chęć zaprezentowania ekspozycji w jak najwygodniejszy dla zwiedzających sposób oraz próba stworzenia czegoś oryginalnego, wyróżniającego się spośród innych, niemal jednakowych budynków.
Hollein zdołał uczynić to wszystko, stawiając na placu trójkątny budynek, przypominający swym kształtem pojedynczy kawałek tortu.
Oryginalny kształt fasady nie dorównuje jednak wyjątkowości wnętrza budynku. Choć znajduje się w nim 40 sal, każda z nich jest zupełnie inna od poprzedniej, dzięki temu zwykły spacer po Muzeum urasta do rangi niemal mistycznego przeżycia, doświadczania sztuki poprzez bezpośredni z nią kontakt.
Aktualne zbiory Muzeum składają się z 4 500 prac międzynarodowych artystów. Wśród autorów dzieł pochodzących z przedziału od lat 60. po dzień dzisiejszy, wymienia się takie nazwiska jak Roy Lichtenstein, Andy Warhol, Frank Stella i Joseph Beuys. Od reprezentowanych w innych muzeach, kolekcję wyróżnia jej jakość, staranny dobór dzieł i ich różnorodność.
Najnowsza ekspozycja nosząca nazwę „The Lucid Evidence. Photography of the Collection of the Museum of Modern Art” stanowi przegląd obszernego archiwum zdjęć muzeum. Licząca niemal 700 fotografii wystawa, reprezentuje przekrój muzealnych kolekcji. Najstarsze ryciny pochodzą z późnych lat 50., najnowsze przedstawiają aktualny stan zbiorów.
Zarówno Muzeum Sztuki Współczesnej, jak i Galeria Schirn są częścią Frankfurt Museum Embankment – muzealnej dzielnicy Frankfurtu nad Menem. Jest to zróżnicowana kulturowo przestrzeń, na którą składa się 26 muzeów.
Przy samym bulwarze znajduje się ich trzynaście, ułożonych jedno przy drugim, niczym perły w naszyjniku. Wśród nich odnajdziemy Städel Art Institute i Municipal Gallery, znane po prostu pod nazwą Städel. Instytucja prezentuje prace europejskich artystów z przedziału od XIII do XX wieku, wśród których należy wymienić m.in.: Dürera, Elsheimera, Rembrandta i Botticellego.
Budynek jest obecnie w trakcie gruntownego remontu – projekt nadzorowany przez biuro frankfurckich architektów, Schneider & Schumacher, ma wzbogacić powierzchnię Städel o całe podziemie, a więc dodatkowe 3 tys. metrów kwadratowych powierzchni wystawowej. Wraz z ukończeniem prac nad sklepieniem w listopadzie 2010 roku, można było po raz pierwszy zdać sobie sprawę, jak imponująca przestrzeń marnowała się dotychczas tuż pod muzealnym ogrodem.
Wspomniane sklepienie również stanowi swoiste dzieło sztuki – pod misternie zakrzywioną konstrukcją nikt nie przejdzie obojętnym krokiem. Gdy tylko remont dobiegnie końca, nic już nie będzie stało na przeszkodzie, aby ponownie otworzyć Muzeum. Podczas gdy w podziemiach Städel trwają prace, wiele dzieł z muzealnych zbiorów wyruszyło w trasę dookoła świata. Obrazy odwiedziły już Lozannę, Melbourne, Rzym oraz Tokio.
Wielkie otwarcie dobudówki, która będzie domem dla muzealnych kolekcji dzieł sztuki pochodzących z okresu powojennego (po 1945 roku), jest zaplanowane na jesień tego roku. Odsłonięcie wystawy „Beckmann i Ameryka” zaplanowano na 7 października. Przedstawiająca wszystkie najnowsze dzieła malarza ekspozycja będzie szczególnie istotna dla miasta, gdyż to właśnie we Frankfurcie Beckmann żył i tworzył w latach 1915-1933. Ponadto wypożyczono z międzynarodowych kolekcji rozmaite eksponaty – w tym poświęcone Ameryce serie litografii zatytułowane „Day and Dream” (Dzień i Sen), szkice, rysunki i malowidła.
Także Niemieckie Muzeum Filmowe, obecnie również odbudowywane, już wkrótce wystawi całkiem nową ekspozycję. Wnętrze Muzeum, które po raz pierwszy otwarto 25 lat temu, zostało zupełnie przeprojektowane. Przestrzeń wystawowa powiększy się o 30 proc., osiągając niemal 1 900 metrów kwadratowych. Trzecie piętro, które oferuje niesamowite widoki na panoramę miasta, będzie w przyszłości miejscem specjalnych ekspozycji. Oficjalne otwarcie zaplanowano na lato 2011.
Prace trwają również w House of the Bible, German Architecture Museum, muzeum historycznym Frankturtu oraz Museum of World Cultures. Wszystkie te muzea zostaną ponownie otwarte w ciągu najbliższych kilku lat.
Pozostałe muzea wzdłuż i nieopodal bulwaru muzealnego są otwarte i czekają na zwiedzających. Na przykład, mieszczące się tuż obok Städel, Liebieghaus, ulokowane w dawnym domku jednorodzinnym prezentuje wspaniałą kolekcję rzeźb. Kolejnym godnym uwagi miejscem jest Museum of Communication Frankfurt. Posiada ono imponującą kolekcję fotografii i dokumentów, dzięki której zwiedzający mogą zapoznać się z historią komunikacji miejskiej – począwszy od prototypów pochodzących z XVII wieku, aż po najnowsze modele współcześnie spotykane na ulicach.
Kolejne ozdoby bogatego krajobrazu muzealnego to Museum Giersch, Caricatura Museum Frankfurt oraz Senckenberg Museum of Natural History – jedno z wiodących w świecie instytutów badań przyrodniczych. Museum of World Cultures/Gallery 37 pozwala swym gościom na zapoznanie się z kulturami z całego świata. W bliskim sąsiedztwie, Richard Meier, znany architekt z Nowego Jorku, stworzył „biały domek nad Menem”, który jest istnym brylantem w koronie muzealnego wybrzeża. Jest to budowla dobudowana w 1985 roku do w willi Metzler, zbudowanej w 1804 roku. Obecnie mieści się w niej Museum of Applied Arts.
Wraz z wybudowaniem Domu Goethego oraz Muzeum Goethego, Frankfurt złożył hołd ukochanemu i równocześnie najbardziej znanemu synowi tej ziemi. Miejscu, w którym urodził się Goethe, przywrócono oryginalny wygląd, dzięki czemu można zobaczyć, jak na co dzień toczyło się życie typowej rodziny burżuazyjnej w XVIII wieku.
Warto poświęcić w tym roku choć kilka dni na wycieczkę po frankfurckich muzeach – tak wiele jest do obejrzenia!
Natalia Wiśniewska



