
Fala upałów spowodowała, że Niemcy ruszyli tłumnie chłodzić się do basenów i jezior. Grupie kobiet opalających się topless nad brzegiem rzeki Isar w Monachium strażnicy miejscy nakazali nakryć swoje wdzięki.
Rozgniewało to inne kobiety, które solidarnie zdejmowały bluzki oraz staniki. Strażnicy wezwali policję, która z kolei wezwała kobiety do ubrania się.
Kwestia ta jest obecnie dyskutowana przez partie polityczne w radzie miasta . „To niezrozumiałe, kiedy mężczyźni mogą leżeć w słońcu topless, a kobiety nie” – powiedział Dominik Krause z Zielonych. Z kolei Chrześcijańska Unia Społeczna (CSU) wezwała do zmiany statutu kostiumów kąpielowych w Monachium, „aby kostiumy kąpielowe całkowicie zakrywały piersi i genitalia”.
Niemcy zezwalają na nagość, ale tylko w wyznaczonych miejscach, z których sześć jest w Monachium. Lokalni mieszkańcy skarżyli się na Twitterze, że uważali dotąd Monachium za miasto tolerancyjne i są przerażeni, że kobiety muszą się okrywać, a niektórzy sugerują, że Niemcy stały się zbyt „pruderyjne”.
foto: PE



