
Dla Pattaya, turystycznego kurortu w Tajnlandii, Rosjanie stanowią jedną z głównych grup turystycznych. Pattaya może odnotować około 70 tys. rosyjskich przyjazdów od grudnia do marca przyszłego roku.
„Operatorzy turystyczni twierdzą, że wojna z Ukrainą tak naprawdę nie dotknęła Rosjan odwiedzających ten kraj, ponieważ konflikt toczy się na Ukrainie” – powiedział Thanet Supornsahasrangsi, prezes Rady Turystyki Chonburi, w wypowiedzi dla Bangkok Post. I dodał: „Rubel również odbił się z powrotem do podobnego kursu jak przed wojną”.
Rosjanie należą do czterech głównych rynków dla operatorów turystycznych Pattaya, obok gości z Indii, Korei Południowej i Wietnamu.
„Chińskim turystom nadal przeszkadzają surowe kontrole graniczne w Pekinie dotyczące turystyki wyjazdowej” – podkreślił Thanet.
Rezerwacje terminowe w grudniu i styczniu do Pattaya wzrosły już do 80 proc., głównie dzięki popytowi z Rosji.
Ponieważ jednak touroperatorzy wciąż domagają się promocyjnych cen, aby rozgrzać rynek, średnia cena pokoju pozostaje o 30-40 proc. niższa niż przed pandemią.
Rosyjscy turyści w Tajlandii
Według tajlandzkiego Ministerstwa Turystyki i Sportu, liczba rosyjskich przyjazdów w całej Tajlandii osiągnęła w październiku rekordowy poziom 44 314 mln.
Wzrost wyniósł 178 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem i 538 proc. od lipca, kiedy Tajlandia całkowicie zniosła ograniczenia w podróżowaniu. W styczniu 2022 r., na miesiąc przed inwazją Rosji na Ukrainę, do Tajlandii przybyło 23 760 Rosjan.
Kwiecień miał najniższą miesięczną liczbę przyjazdów – tylko 5223.
Ministerstwo szacuje, że od stycznia do marca przyszłego roku przyleciało z Rosji 377 472 osób, z czego 171 072 podróżuje bezpośrednimi lotami regularnymi, a 150 000 bezpośrednimi lotami czarterowymi.



