Boom na destynacje egzotyczne w 2007 roku, szczególnie w turystyce luksusowej, nie wpłynął na wyniki jednej z najbardziej ekskluzywnych destynacji w turystyce światowej, a konkretnie na wyniki finansowe wysp Fidżi.
Według wstępnych danych rozpowszechnionych przez lokalne stowarzyszenie hotelarzy, rok 2007 zakończył się spadkiem wpływów finansowych w wysokości 200 milionów dolarów, pomimo liczby przyjazdów zgodnej z oczekiwaniami (około pół miliona osób). Taki stan rzeczy spowodowany został kryzysem politycznym w połowie roku, który spowolnił napływ turystów z głównych rynków zagranicznych, obniżając tym samym ceny w przemyśle turystycznym na Fidżi. Co więcej, zmalała liczba noclegów hotelowych.



