Szczawnica nie chce przyłączyć się do Polskich Kolei Górskich

Szczawnica nie zamierza przyłączyć się do powołanych niedawno Polskich Kolei Górskich i pozostanie partnerem słowackiej firmy Tatry Mountain Resorts. Na powołanie PKG zdecydowały się cztery tatrzańskie gminy – Zakopane, Poronin, Kościelisko i Bukowina Tatrzańska. Polskie Koleje Linowe chce natomiast także kupić słowacka spółka TMR i jej partnerzy – Czernichów, Zawoja, Krynica Zdrój i Szczawnica.

Burmistrz Zakopanego zaprosił te gminy do współpracy. Jednak Szczawnica nie zdecydowała się na nią, gdyż pomysł przedstawiony przez PKG wydaje się mało realistyczny, zwłaszcza przez sposób, w jaki ma być finansowany zakup PKL.

Wiele wątpliwości ma burmistrz Szczawnicy, Grzegorz Niezgoda. – Dla nas pomysł przedstawiony przez PKG jest nierealny i nie do zaakceptowania. Na podstawie obligacji spółka nigdy nie będzie dysponować takim kapitałem, żeby kupić PKL w całości. Poza tym jest to też spółka samorządowa, a więc wpływa na zadłużenie gmin, które już teraz jest bardzo wysokie. – wypowiedział się.

Burmistrz uważa, że PKG są mało wiarygodne pod względem możliwości finansowych gmin, konstrukcji prawnej i możliwości pozyskiwania środków. Nie są w stanie uczestniczyć z powodzeniem w procesie prywatyzacji.

Tatry Mountain Resorts to pierwszy i jedyny dotąd inwestor, który zainteresował się przejęciem PKL. Współpraca z nim ma zagwarantować partnerom spółki realizację ich indywidualnych interesów.

 Katarzyna Albrycht

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *