Na mapie turystycznej małopolski bardzo gęsto zasiane są punkty z zabytkami – tworzącymi Szlak Architektury Drewnianej. Nie każdy jednak, kto „z marszu” chciałby zwiedzić jedną z perełek, może nacieszyć oko ich bogatymi wnętrzami.
Przychodząc obok jednego z barokowych, drewnianych, uroczych kościółków, po zwiedzeniu go od zewnątrz chciałam zobaczyć jego wnętrze. Ku ogromnemu zdziwieniu okazało się to niemożliwe, ponieważ kościółek jest na co dzień zamknięty. Można jedynie przez grubą kratę spróbować wejrzeć do środka, jednak w żaden sposób nie umożliwia to obejrzenia znajdujących się w nim zabytków. Na temat ewentualnego miejsca, do którego należy się zwrócić, aby owo wnętrze zwiedzić, informacji brak. No cóż, trzeba nacieszyć się widokiem z zewnątrz i pogodzić się z faktem, że szlak architektury drewnianej nie przed każdym stoi otworem, choć posiadanie takiej perełki w swojej miejscowości w mojej ocenie jest szansą na przyciągnięcie turystów i zwiedzających.
Sylwia Całek



