Ostatnio (jako pilot wycieczek) wiele wędrowałem po krajowych walorach turystycznych, stąd ogrom obserwacji i często zaskakujacych konstatacji. Jedną z nich jest … szarlotka zamkowa serwowana w zupełnej tajemnicy na Zamku w Niedzicy !
W podziemiach obleganej przez turystów zabytkowej warowni z 1330 r. znajduje się piwniczna kawiarnia. Lokal gastronomiczny, w którym podawane jest ciasto pieczone w zamkowej kuchni. Suto posypane cukrem pudrem, przedziela nadzienie z masy jabłkowej. Wydawałoby się, że to typowa szarlotka, ale nic bardziej złudnego. Jej zapach i smak pozwalają sądzić, że wśród różnych tajemnic zamkowych także ta dotycząca wypieku ciasta musi być bardzo pilnie strzeżona.

Tajemne wydają sią być też przyczyny, dla których tak niewielu zwiedzających wie o specyficznym cieście wyrabianym na Zamku w Niedzicy.
Zdaniem uczestników wycieczki z Łodzi, ten szczególny wypiek z powodzeniem mógłby stać się dodatkową – kulinarną – atrakcją turystyczną. Podobnie jak kazimierzowskie koguty, toruńskie pierniki, czy papieskie kremówki.
JAJ




