
Turystyka religijna coraz częściej przestaje być postrzegana wyłącznie jako pielgrzymowanie. Dla wielu krajów staje się narzędziem rozwoju gospodarczego, promocji dziedzictwa kulturowego i budowania całorocznej oferty turystycznej. Ten kierunek wyraźnie wybrzmiał podczas Międzynarodowego Kongresu Turystyki Religijnej w Salwadorze.
Turystyka religijna od lat pozostaje jednym z największych, a jednocześnie najmniej dostrzeganych segmentów światowego rynku podróży. Szacuje się, że każdego roku od 300 do 400 milionów osób podejmuje wyjazdy motywowane wiarą, duchowością lub chęcią poznania dziedzictwa religijnego. Według danych zaprezentowanych podczas Międzynarodowego Kongresu Turystyki Religijnej w Salwadorze sektor ten generuje około 18 miliardów dolarów przychodów rocznie.
Eksperci podkreślają jednak, że jego rzeczywisty wpływ na gospodarkę jest znacznie większy. Turyści odwiedzający sanktuaria i miejsca kultu korzystają z hoteli, restauracji, transportu, usług przewodnickich oraz lokalnych atrakcji, wspierając rozwój regionalnych gospodarek i ochronę dziedzictwa kulturowego.
Więcej niż pielgrzymka
Choć turystyka religijna najczęściej kojarzy się z pielgrzymkami do Mekki, Watykanu czy Ziemi Świętej, współczesny rynek znacznie wykracza poza tradycyjne podróże pielgrzymkowe.
Coraz częściej podróżni łączą aspekt duchowy z poznawaniem historii, architektury, sztuki, lokalnej kuchni i tradycji. W efekcie turystyka religijna staje się integralną częścią szeroko rozumianej turystyki kulturowej i doświadczeniowej.
To właśnie ten kierunek rozwoju dostrzega coraz więcej państw, które traktują swoje dziedzictwo religijne jako ważny element strategii rozwoju turystyki.
Ameryki odkrywają swój potencjał
Jednym z głównych tematów Międzynarodowego Kongresu Turystyki Religijnej, który odbył się w San Salvadorze, było zwrócenie uwagi na ogromny, lecz wciąż niewykorzystany potencjał obu Ameryk.
Region dysponuje tysiącami sanktuariów, setkami szlaków pielgrzymkowych oraz licznymi obiektami wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mimo to pozostaje stosunkowo słabo obecny w międzynarodowej promocji turystyki religijnej.
Największe ośrodki pielgrzymkowe Ameryki każdego roku odwiedzają miliony wiernych:
- Bazylika Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku przyjmuje około 22 milionów pielgrzymów rocznie, będąc najczęściej odwiedzanym sanktuarium katolickim na świecie.
- Sanktuarium Matki Bożej z Aparecidy w Brazylii odwiedza około 12 milionów osób.
- Bazylika Matki Bożej z Luján w Argentynie przyciąga około 7 milionów pielgrzymów.
Mimo imponujących liczb eksperci wskazują, że regionowi nadal brakuje wspólnej strategii promocji, jednolitych statystyk oraz międzynarodowych szlaków pielgrzymkowych.
Salwador stawia na turystykę religijną
Jeszcze kilkanaście lat temu Salwador kojarzył się przede wszystkim z problemami bezpieczeństwa. Dziś kraj konsekwentnie buduje nowy wizerunek, a turystyka religijna staje się jednym z filarów jego strategii rozwoju.
W 2025 roku Salwador odwiedziło ponad 4,1 miliona turystów zagranicznych, a wpływy z turystyki przekroczyły 3,6 miliarda dolarów.
Władze kraju rozwijają ofertę opartą nie tylko na walorach religijnych, ale również na dziedzictwie kulturowym, archeologii, przyrodzie i lokalnych tradycjach. Celem jest stworzenie kompleksowego produktu turystycznego, łączącego duchowość z autentycznym poznawaniem kraju.
Peru tworzy Szlak Papieża Leona XIV
Jednym z najważniejszych wydarzeń kongresu była prezentacja nowego projektu przygotowanego przez Peru.
Powstaje tam Szlak Papieża Leona XIV, obejmujący cztery regiony związane z działalnością duszpasterską papieża. Trasa połączy kościoły, sanktuaria, muzea, stanowiska archeologiczne, parki narodowe oraz nadmorskie miejscowości.
Projekt dobrze pokazuje kierunek, w jakim rozwija się współczesna turystyka religijna. Pielgrzymka staje się elementem kompleksowego poznawania regionu, łącząc duchowość z historią, kulturą, lokalną gastronomią i przyrodą.
Nie tylko chrześcijaństwo
Światowa turystyka religijna obejmuje wszystkie najważniejsze religie świata.
Miliony osób każdego roku odwiedzają:
- świątynie buddyjskie w Tajlandii, Japonii i na Sri Lance,
- hinduistyczne miejsca kultu w Indiach,
- Ścianę Płaczu i zabytkowe synagogi,
- Złotą Świątynię Sikhów w Amritsarze,
- miejsca związane z islamem na Bliskim Wschodzie, w Azji i Afryce.
Co istotne, wielu odwiedzających kieruje się nie tylko motywami religijnymi. Dla części podróżnych równie ważne są historia, architektura, sztuka oraz poznawanie lokalnych tradycji.
UNESCO potwierdza znaczenie dziedzictwa religijnego
Dziedzictwo religijne odgrywa istotną rolę również w ochronie światowego dziedzictwa kulturowego.
Szacuje się, że około 20 proc. obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO jest bezpośrednio związanych z religią. Jeszcze większy udział mają tradycje religijne wśród elementów niematerialnego dziedzictwa kulturowego, obejmujące święta, procesje, muzykę, rzemiosło i lokalne zwyczaje.
Ochrona miejsc kultu oznacza więc jednocześnie zachowanie architektury, tradycyjnego rzemiosła, kuchni regionalnej oraz tożsamości lokalnych społeczności.
Szansa również dla Polski
Polska od wielu lat należy do najważniejszych europejskich kierunków turystyki religijnej. Każdego roku miliony osób odwiedzają Jasną Górę, Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, Kalwarię Zebrzydowską, Licheń, Górę Świętej Anny oraz liczne sanktuaria maryjne rozsiane po całym kraju.
Ogromnym atutem pozostaje również dziedzictwo związane ze św. Janem Pawłem II oraz liczne obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Eksperci wskazują jednak, że Polska nadal nie wykorzystuje w pełni potencjału tego segmentu rynku. Coraz większe znaczenie mogłyby mieć nowoczesne szlaki pielgrzymkowe, łączące miejsca kultu z atrakcjami przyrodniczymi, kulinarnymi i kulturowymi, a także skuteczniejsza promocja na rynkach zagranicznych.
Turystyka oparta na wartościach
Międzynarodowi eksperci są zgodni, że turystyka religijna będzie w najbliższych latach jednym z najbardziej stabilnych segmentów światowego rynku podróży. Łączy autentyczne doświadczenia z ochroną dziedzictwa kulturowego, wspiera rozwój lokalnych społeczności i wpisuje się w założenia zrównoważonej turystyki.
Dla wielu destynacji nie jest już wyłącznie ofertą skierowaną do pielgrzymów. Coraz częściej staje się elementem kompleksowego produktu turystycznego, który pozwala odkrywać historię, kulturę i tradycję regionu, a jednocześnie wzmacnia jego rozpoznawalność na międzynarodowym rynku.
Dla Polski, dysponującej wyjątkowo bogatym dziedzictwem religijnym i kulturowym, może to być jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju turystyki przyjazdowej w nadchodzących latach.



