
Unijni przedstawiciele ds. turystyki dyskutowali w Brukseli o bardziej równomiernym rozłożeniu ruchu turystycznego w Europie.
Podczas spotkania 23 września głównym tematem była kwestia zwiększenia korzyści z turystyki dla regionów i lokalnych społeczności. Debata wpisuje się w szersze działania UE mające ograniczyć presję w najbardziej obleganych destynacjach i jednocześnie zwiększyć ruch w mniej popularnych regionach.
W przyjętych w maju 2026 roku konkluzjach Rada UE wskazała na problem nierównomiernego rozwoju turystyki. Państwa członkowskie mają dążyć zarówno do ograniczania nadmiernej presji w najbardziej popularnych miejscach, jak i pobudzania ruchu w regionach wiejskich, wyspiarskich, górskich, peryferyjnych i słabiej odwiedzanych. Ważnym elementem ma być większe zaangażowanie władz lokalnych, organizacji zarządzających destynacjami oraz przedsiębiorców turystycznych.
Istotną rolę w wyrównywaniu rozwoju ma odgrywać transport. UE wskazuje na potrzebę zapewnienia niezawodnych, przystępnych cenowo i dostępnych przez cały rok połączeń lotniczych, drogowych i wodnych, a także lepszej integracji różnych środków transportu. Turystyka pozostaje ważną częścią europejskiej gospodarki – według Rady UE w 2024 roku odpowiadała za około 7 proc. unijnej wartości dodanej i 10 proc. zatrudnienia, wspierając działalność około 4,6 mln firm, głównie małych i średnich.
Dyskusja obejmuje również wpływ najmu krótkoterminowego na dostępność mieszkań w popularnych kierunkach. Od maja 2026 roku obowiązują unijne zasady gromadzenia i wymiany danych dotyczących takich usług, co ma ułatwić władzom podejmowanie decyzji dotyczących turystyki i rynku mieszkaniowego. Elementy te mają zostać uwzględnione w przygotowywanej przez Komisję Europejską strategii zrównoważonej turystyki, obejmującej m.in. konkurencyjność, transport, cyfryzację, rynek pracy i odporność sektora.



