Remont zaczął się w wakacje i miał trwać do końca października, jednak ratusz na prośbę wykonawcy przedłużył ten termin o miesiąc ze względu na trudności z oczyszczeniem warstw tynku, które miejscami miały grubość do 10 centymetrów. Wykonawcy podczas zbijania tynku zauważyli, iż pierwotnym kolorem ratusza był szary, natomiast okna ciemnoczerwone. W takich kolorach odnowiono więc wieżę. Dotychczasowym kolorem widocznym na ścianach ratusza był różowy.
W trakcie prac okazało się również, iż jeden z dwóch dzwonów zamontowanych na wieży jest uszkodzony. Został już on odlany, jednak zamontowany będzie w późniejszym czasie.
Stojący w samym centrum Olsztyna ratusz był już w bardzo złym stanie, wchodził tam już tylko zegarmistrz, doglądający zegary. Koszt remontu pokrywa kasa olsztyńskiego ratusza.
Monika Goliszewska



