
Sztolnia Ochrowa to o kolejną atrakcja, o którą powiększyła się Kopalnia Złota w Złotym Stoku. W miniony weekend obyło się jej uroczyste otwarcie. Obiekt można zwiedzać już od maja tego roku.
Tajemnicza sztolnia i historia złotostockiego górnictwa
Po Średniowiecznej Osadzie Górniczej, Pensjonacie Złoty Jar oraz Izbie Górnictwa i Historii Złotego Stoku przyszedł czas na Sztolnię Ochrową. Jest to jeden z najbardziej zagadkowych tego typu obiektów, jakie znajdują się w Górach Złotych. Nie wiadomo, kiedy i w jakim celu powstał, ani co tutaj wydobywano. Jednak pradawne chodniki i odkryte artefakty górnicze – kompletne urządzenie do odwadniania (jedyne tego typu w Europie i jedno z kilku na świecie), średniowieczna niecka oraz drewniana łopata górnicza – pozwalają sądzić, że jest to ważne znalezisko archeologiczne. Wspomniane urządzenie odwadniające trafiło do Muzeum Archeologicznego w Biskupinie.
Teraz turyści odwiedzający Kopalnię Złota będą mogli osobiście przekonać się o niezwykłości tego odkrycia. Jego udostępnienie poprzedziło pięć lat przygotowań i ciężkiej pracy. Atrakcją Sztolni Ochrowej są nie tylko kręte korytarze, ale również bijące w jej wnętrzu źródło żelazowo-arsenowe. Wskazuje ono na uzdrowiskowy charakter Złotego Stoku, danego Reichenstein. Prace badawcze złóż wód prowadzone były na początku ubiegłego wieku. Wspomniane źródło zostało udostępnione i powstała infrastruktura uzdrowiskowa, w tym dom zdrojowy. Szansę na uzyskanie przez miasto statusu „badu” pogrzebał wybuch pierwszej wojny światowej. Nazwa sztolni związana jest z szatą naciekową i pokrywającym jej ściany nalotem z ochry.
Źródło związane jest również z samą Kopalnią Złota i górnictwem tego cennego kruszcu, kiedy pod koniec XVII wieku zakończono wydobywanie złota, pozyskiwano je tylko przy okazji eksploatacji złóż arsenu. Wprawdzie górnictwo złota reaktywowano po wojnach śląskich i ostatni właściciele kopalni, Güttlerowie, przekazali działalność do 1945 r., jednak w 1962 r. z niewyjaśnionych przyczyn zakończono działalność górniczo-hutniczą w Złotym Stoku. Obiekt pozostawał opuszczony przez 35 lat. W końcu postanowiono o udostępnieniu części kopani dla ruchu turystycznego i w 1996 r. uruchomiono w partnerstwie publiczno-prywatnym Gminy Złoty Stok Podziemną Trasę Turystyczną „Kopalnia Złota”. Wszystkie inwestycje zostały zrealizowane ze środków własnych spółki. Być może przy wsparciu unijnym mielibyśmy swój własny „Złotoland”…
Złoty Stok, „złota Ela”
Kopalnią od 2001 r. zarządza Elżbieta Szumska, która posiada obecnie większość udziałów w spółce zarządzającej obiektem (w rękach gminy jest nieco ponad jedna trzecia udziałów). Nazywana przez niektórych „złotą Elą”. Wszystko, czego dotknie, zamienia w złoto. Oczywiście złoto w sensie biznesu turystycznego. Dzięki uporowi i determinacji doprowadziła do otwarcia Sztolni Ochrowej, a Kopalnia Złota stała się już tak naprawdę parkiem rozrywki (należy wspomnieć, że właścicielka jest zarejestrowanym organizatorem turystyki), oferującym liczne atrakcje, a także usługi noclegowe, gastronomiczne, przewodnickie i imprezy turystyczne. Wszystkie te wysiłki zostały docenione przez Polską Organizację Turystyczną i do Kopalni Złota i Średniowiecznego Parku Techniki w Złotym Stoku trafił laur Złotego Certyfikatu.
Odkrycie sztolni z pewnością nie jest ostatnim z odkryć i można liczyć na koleje atrakcje towarzyszące w Kopalni Złota. Wyobraźnię rozbudzają zasypani pod powierzchnią ziemi górnicy, skrywane pod zwałowiskami skalnymi tajemnice III Rzeszy, czy też inne korytarze i sztolnie, na których ślady natrafiono. Właścicielka z pewnością nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Otwarcie Sztolni Ochrowej zbiegło się prawie w czasie z 20-leciem Kopalni Złota. Wydarzenie wykorzystano do upamiętnienia tego wydarzenia. Był tort „urodzinowy” z dedykacją „20 lat Kopalni Złota”, gratulacje i życzenia. Gratulujemy zatem wielkiego jubileuszu oraz czekamy na kolejne odkrycia i atrakcje.
Leszek Nowak, www.2ba.pl
foto: facebook.com/KopalniaZlota



