Wydaje się, że Śląsk to region typowo przemysłowy z wieloma hutami, kopalniami czy fabrykami. Stereotyp ten od lat jest głęboko zakorzeniony w zbiorowej świadomości Polaków, dlatego też warto zaprezentować zielone oblicze Śląska – w końcu Katowice nieprzypadkowo promowały się w boju o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury hasłem „Miasto ogrodów”.
W wakacyjne, upalne dni każdy z nas pragnie odpocząć w cieniu lub zażywać kąpieli słonecznych nad zbiornikami wodnymi. Mieszkańcy województwa śląskiego nie mogą narzekać na małą liczbę takich obiektów. Od północy województwa aż po otoczone górskimi szczytami Beskidów południowe krańce, znajduje się ponad 30 różnej wielkości sztucznych akwenów, w pobliżu których możemy opalać się, pływać czy wędkować.
Zbiornikiem największym w województwie śląskim, a czwartym co do powierzchni są Goczałkowice-Zdrój. Akwen ten powstał (w 1956 roku) w wyniku budowy tamy spiętrzającej wodę Wisły. Goczałkowice pełniły funkcje przeciwpożarowe oraz głównego zbiornika wody pitnej dla całej aglomeracji śląskiej. Do 2010 roku żeglowanie po tafli jeziora było zabronione, teraz istnieje taka możliwość. Jezioro goczałkowickie to gratka również dla miłośników zwierząt i ornitologów, gdyż okoliczny teren jest siedliskiem ponad 600 zwierząt i 200 gatunków ptaków.
Niedaleko Goczałkowic znajduje się Rybnik i należący do niego akwen wodny, który, tak jak Goczałkowice, powstał w wyniku spiętrzenia rzeki Rudnej. Zalew Rybnicki to jeden z najważniejszych śląskich ośrodków jachtingu. Na terenie zalewu zlokalizowane są kluby żeglarskie, funkcjonuje stanica harcerska, a ponadto żeglarze nie muszą martwić się o infrastrukturę – nowoczesne nabrzeże dla żaglówek. Istotny jest fakt, iż sezon żeglarskich trwa tutaj najdłużej w całej Polsce: od kwietnia do października, a temperatura powietrza przeważnie nie spada poniżej 15 st. C i niemała w tym zasługa pobliskiej elektrociepłowni.
Zagłębie Dąbrowskie również może się poszczycić pięknymi zbiornikami. Na szczególne wyróżnienie zasługują cztery sztuczne jeziora Pogoria (I, II, III i IV) w Dąbrowie Górniczej, które wchodzą w skład tzw. Pojezierza Dąbrowskiego. Te malownicze zalewy powstały jako efekt wydobywania piasku dla potrzeb zasypywania chodników kopalnianych. Każda osoba przyjeżdżająca właśnie tutaj znajdzie coś dla siebie, gdyż można spacerować wzdłuż jezior, jeździć na rolach czy rowerach oraz żeglować i pływać. Pogoria II i IV objęte są częściową ochroną ze względu na niespotykane walory przyrodnicze: wiele gatunków ptactwa ma tu swoje gniazda. Pogoria I i IV to raj dla żeglarzy ze wszystkimi udogodnieniami: wieloma przystaniami, domkami kempingowymi oraz lokalami gastronomicznymi, dlatego też wiele osób decyduje się spędzić kilkudniowy urlop pod namiotem czy w domku. Przy Pogorii znajdują się także cztery kluby żeglarskie m.in. KW LOK zefir czy SW Hutnik.
Paulina Paszko
fot. Jędrzej Bogus, mmsilesia.pl



